Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Ignacy Krasicki Ptaszki w klatce - interpretacja, analiza i morał

Ostatnio komentowane
No ch*j tu jest tej charakterystyki elo
wosPRO • 2017-08-20 00:32:13
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Ignacy Krasicki Ptaszki w klatce - interpretacja, analiza i morał

„Ptaszki w klatce” to bajka epigramatyczna (krótka, bez rozwiniętej fabuły), składająca się z czterech trzynastozgłoskowych wersów. Regularność budowy podkreślają parzyste rymy żeńskie.

Utwór zawiera krótki dialog między dwoma czyżykami. Dowiadujemy się z niego, że oba znajdują się w klatce, przy czym stary czyżyk trafił do niej niedawno, a młody mieszka w niej od zawsze. Zastosowanie bohaterów zwierzęcych ma tu nieco inny cel niż w większości bajek Krasickiego. Czyżyki nie symbolizują bowiem żadnych konkretnych ludzkich przywar. Znaczenie ma jedynie fakt, że jeden z nich jest stary, a drugi młody oraz to, że oba żyją w niewoli.

Tematem utworu jest wolność. Dla młodego czyżyka nie ma ona większej wartości ze względu na to, że żyje w klatce, nie musi martwić się o jedzenie ani obawiać drapieżników. Dziwi się on staremu czyżykowi, że ten jest nieszczęśliwy: „Czegóż płaczesz? (…)/ masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody”.

Młody ptak nie potrafi zrozumieć starszego, ponieważ dzieli ich przepaść, jeśli chodzi o doświadczenie życiowe. Stary czyżyk odpowiada: „Jam był wolny, dziś w klatce i dlatego płaczę”. Nie istnieją wygody, które rekompensowałyby utratę wolności, ale wiedzą o tym tylko ci, którzy jej zakosztowali. Ptak zrodzony w niewoli nie wie, co utracił, nie może więc za tym tęsknić.

Wolność to wartość, którą poznaje się przez doświadczenie. Kto jej nie zna, jest w jakiś sposób wybrakowany. Nie sposób tej bajki nie odnieść do sytuacji porozbiorowej Polski (publikacja zbioru miała miejsce po pierwszym rozbiorze). W tym kontekście można ją odczytywać jako obawę poety, że kolejne pokolenie Polaków, to zrodzone już w niewoli, nie będzie zdolne do walki o niepodległość.

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 2 =