Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Ignacy Krasicki Ptaszki w klatce - interpretacja, analiza i morał

Ostatnio komentowane
kappa xdddddddd
kk • 2016-12-07 19:00:41
Do d**y
Hn 88H • 2016-12-06 20:48:20
Polecam
Ola6a • 2016-12-05 19:19:19
super
sr • 2016-12-05 18:58:48
Dzięki za pomoc!
Uczeń • 2016-12-05 17:25:49
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Ignacy Krasicki Ptaszki w klatce - interpretacja, analiza i morał

„Ptaszki w klatce” to bajka epigramatyczna (krótka, bez rozwiniętej fabuły), składająca się z czterech trzynastozgłoskowych wersów. Regularność budowy podkreślają parzyste rymy żeńskie.

Utwór zawiera krótki dialog między dwoma czyżykami. Dowiadujemy się z niego, że oba znajdują się w klatce, przy czym stary czyżyk trafił do niej niedawno, a młody mieszka w niej od zawsze. Zastosowanie bohaterów zwierzęcych ma tu nieco inny cel niż w większości bajek Krasickiego. Czyżyki nie symbolizują bowiem żadnych konkretnych ludzkich przywar. Znaczenie ma jedynie fakt, że jeden z nich jest stary, a drugi młody oraz to, że oba żyją w niewoli.

Tematem utworu jest wolność. Dla młodego czyżyka nie ma ona większej wartości ze względu na to, że żyje w klatce, nie musi martwić się o jedzenie ani obawiać drapieżników. Dziwi się on staremu czyżykowi, że ten jest nieszczęśliwy: „Czegóż płaczesz? (…)/ masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody”.

Młody ptak nie potrafi zrozumieć starszego, ponieważ dzieli ich przepaść, jeśli chodzi o doświadczenie życiowe. Stary czyżyk odpowiada: „Jam był wolny, dziś w klatce i dlatego płaczę”. Nie istnieją wygody, które rekompensowałyby utratę wolności, ale wiedzą o tym tylko ci, którzy jej zakosztowali. Ptak zrodzony w niewoli nie wie, co utracił, nie może więc za tym tęsknić.

Wolność to wartość, którą poznaje się przez doświadczenie. Kto jej nie zna, jest w jakiś sposób wybrakowany. Nie sposób tej bajki nie odnieść do sytuacji porozbiorowej Polski (publikacja zbioru miała miejsce po pierwszym rozbiorze). W tym kontekście można ją odczytywać jako obawę poety, że kolejne pokolenie Polaków, to zrodzone już w niewoli, nie będzie zdolne do walki o niepodległość.

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 4 =