Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Przygody psa Lampo – opis najciekawszej przygody Lampo

Ostatnio komentowane
W krajowej radzie powinni być z wykształcenia prawa karnego a nie administracji (decyzje...
zs • 2015-01-31 18:00:09
Taki wiersz powinni czytać Ruscy w szkołach. Generalnie to oni są okłamywani, że trze...
Agniesia1831 • 2015-01-31 14:29:24
bardzo przydatne chłopie jak byś tylko dał działania na ułamkach to jesteś pro !!!!!...
elkog • 2015-01-29 20:15:22
Dzieki za Pomoc
Dobry Człowiek • 2015-01-28 18:10:22
Masakra
ola210703 • 2015-01-28 17:02:42
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

kierunku znajdując nowego przyjaciela w osobie kelnera. Nietypowe spotkanie pozostawia mężczyznę z rozmyślaniami o motywacji psa-podróżnika i jego dalszych przygodach.

Wyprawa toczy się pomyślnie aż do niespodziewanego zniknięcia psa z pociągu dalekobieżnego, Lampo postanawia bowiem skrócić podróż i udać się w drogę powrotną na północ. Na stacji w Paoli, gdzie zamierza wskoczyć do ekspresu, panuje okropny tłok, toteż dopiero kiedy pociąg rusza, Lampo ma możliwość wskoczyć na platformę. Wtedy jednak dzieje się rzecz straszna – automatyczne zamykane drzwi przytrzaskują kundelka i jedynie zatrzymanie pociągu przez jednego za pasażerów ratuje mu życie. Ciężko ranny bohater z trudem przedostaje się na skraj torów, gdzie odnajduje go uboga starsza kobieta mieszkająca z mężem w górskiej chacie. Tutaj, pod czułą opieką małżeństwa owczarzy, Lampo przez całą zimę odbywa rekonwalescencję markotniejąc z dnia na dzień z tęsknoty za swym panem.

Nadchodzi wreszcie wiosna i poturbowane łapki Lampo wracają już do dawnej sprawności. Czułemu kundelkowi trudno jest opuścić swoich wybawicieli, przychodzi jednak czas podróży i pies znika niepostrzeżenie z chatki owczarzy. W Marittimie trwa tymczasem szeroko

Polecamy również:

Przepisz kod:
wczytaj nowy