Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Przygody psa Lampo – opis najciekawszej przygody Lampo

Ostatnio komentowane
faje dostałam...
mokracipq123 • 2015-03-02 23:11:34
Błąd: kość sitowa należy do mózgoczaszki, a nie trzewioczaszki
Anatom • 2015-03-02 13:38:32
Troche za mało o Sokole Oko
S00PEL • 2015-03-01 12:33:20
co sie kur... cieszysz baranie
chu • 2015-03-02 07:43:57
fantastyczne
pozderki • 2015-02-25 17:32:13
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

kierunku znajdując nowego przyjaciela w osobie kelnera. Nietypowe spotkanie pozostawia mężczyznę z rozmyślaniami o motywacji psa-podróżnika i jego dalszych przygodach.

Wyprawa toczy się pomyślnie aż do niespodziewanego zniknięcia psa z pociągu dalekobieżnego, Lampo postanawia bowiem skrócić podróż i udać się w drogę powrotną na północ. Na stacji w Paoli, gdzie zamierza wskoczyć do ekspresu, panuje okropny tłok, toteż dopiero kiedy pociąg rusza, Lampo ma możliwość wskoczyć na platformę. Wtedy jednak dzieje się rzecz straszna – automatyczne zamykane drzwi przytrzaskują kundelka i jedynie zatrzymanie pociągu przez jednego za pasażerów ratuje mu życie. Ciężko ranny bohater z trudem przedostaje się na skraj torów, gdzie odnajduje go uboga starsza kobieta mieszkająca z mężem w górskiej chacie. Tutaj, pod czułą opieką małżeństwa owczarzy, Lampo przez całą zimę odbywa rekonwalescencję markotniejąc z dnia na dzień z tęsknoty za swym panem.

Nadchodzi wreszcie wiosna i poturbowane łapki Lampo wracają już do dawnej sprawności. Czułemu kundelkowi trudno jest opuścić swoich wybawicieli, przychodzi jednak czas podróży i pies znika niepostrzeżenie z chatki owczarzy. W Marittimie trwa tymczasem szeroko

Polecamy również:

Przepisz kod:
wczytaj nowy