Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Przestałem się wadzić z Bogiem - interpretacja i analiza

Ostatnio komentowane
ten nademną to pedał XD
mojstaryjestfanatykiemwedkarstwa • 2016-12-03 17:51:08
elo
lolek • 2016-12-03 10:57:03
I tak nie zdacie cfele XD
Ruhaczmateg • 2016-12-01 17:33:21
wtf
nicnieumiem • 2016-12-01 12:36:50
trudne. z kartkówki mam 2
lolek 004 • 2016-12-01 12:35:11
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Przestałem się wadzić z Bogiem - interpretacja i analiza

„Przestałem się wadzić z Bogiem...” to dziewiąty z kolei liryk zawarty w „Księdze ubogich” Jana Kasprowicza. Wydaje się, że uprawnione jest utożsamianie podmiotu mówiącego w wierszu z samym autorem. Utwór ten to swoista spowiedź i rozliczenie się z przeszłością.

Wiersz wyjaśnia powody zmiany stosunku poety do Boga. W swoich hymnach Kasprowicz obwiniał Boga o ludzkie cierpienie. Oskarżał Go, że stworzył człowieka niedoskonałego, słabego, grzesznego. Bluźnił przeciwko Boskiej sprawiedliwości i miłosierdziu. To o tym okresie pisze teraz: „Serdeczne to były zwady”, choć dalej przyznaje, że pojawiały się i bluźnierstwa, i klątwy. Brak jednak w słowach podmiotu lirycznego skruchy, przeciwnie – stwierdza wprost :

(…) I dzisiaj nie żal mi tego./ Najmniejszej nie czuję skruchy,/ Bom ci nie żaden służalec/ Na własne serce głuchy (…).

Postawa poety jest pełna dumy, poczucia własnej godności. Uważa on, że jego bunt, choć niesłuszny, wynikał ze szlachetnych pobudek. To krzywda ludzka popchnęła „ja” liryczne do tak gwałtownych słów. Jego gorące serce łatwo się zapala:

(…) Tliło w mej piersi zarzewie,/ Materiał skier tak bogaty,/ Że jeno dąć w palenisko,/ A płomień ogarnie światy (…).

Ludzkie

Polecamy również:

  • Rozmiłowała się ma dusza - interpretacja, środki stylistyczne

    Utwór o incipicie „Rozmiłowała się ma dusza...” otwiera tom Kasprowicza pt.: „Księga ubogich” i jest wyrazem światopoglądu poety – zawiera akceptację dla świata urządzonego przez Boga. Afirmacja życia łączy się ze zgodą na śmierć. Taki jest porządek rzeczy i trzeba się z nim... Więcej »

  • Witajcie, kochane góry - interpretacja i analiza

    Wiersz zaczynający się od słów: „Witajcie, kochane góry...” opatrzony został numerem jeden w „Księdze ubogich” Kasprowicza. Za jego sprawą zostaje wprowadzona do tomu tematyka górska. Podmiot liryczny powraca w rodzinne strony po długim okresie rozłąki i z zachwytem... Więcej »

  • Nie ma tu nic szczególnego - interpretacja i analiza

    „Nie ma tu nic szczególnego...” to trzeci z liryków zawartych w „Księdze ubogich”. Poeta ukazuje w nim zwykły wiejski zakątek, oddając w ten sposób prostotę ludzkiego życia. Więcej »

  • Rzadko na moich wargach - interpretacja i analiza

    Wiersz o incipicie „Rzadko na moich wargach...” jest ostatnim utworem z tomu „Księga ubogich” i jednym z niewielu liryków Kasprowicza odnoszącym się do tematyki narodowej. Jak sam poeta przyznaje – na jego wargach wyraz „Ojczyzna” gości rzadko. Wiersz tłumaczy taką... Więcej »

Komentarze (0)
2 + 4 =