Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Zdążyć przed Panem Bogiem - problematyka

Ostatnio komentowane
[url=http://cheapvardenafil365.us.com/]cheap vardenafil[/url] [url=http://indocin247.us.co...
Charlestuh • 2017-09-19 12:12:20
DO DUPY
sfw • 2017-09-19 08:32:08
[url=http://prozac.systems/]prozac buy online[/url] [url=http://retina.directory/]retin-a[...
Billynat • 2017-09-19 09:35:50
[url=http://azithromycin.systems/]azithromycin[/url]
Charlestuh • 2017-09-19 11:45:31
[url=http://cialis365.us.com/]ORDER CIALIS[/url] [url=http://colchicine247.us.com/]colchic...
Aaronutirm • 2017-09-18 23:19:06
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Zdążyć przed Panem Bogiem - problematyka

Ze wspomnień Marka Edelmana zawartych w „Zdążyć przed panem Bogiem” wyłania się obraz codziennego życia w getcie. Życie to nosiło blade znamiona normalności: funkcjonował szpital i szkoła pielęgniarek, działały zakłady produkcyjne, m.in. fabryka szczotek i wewnętrzna policja. Swoją pracę wykonywały też prostytutki. Były to jednak tylko pozory, każdego dnia z Umschlagplatzu odchodził transport wywożący tysiące osób na miejsce pewnej śmierci.

Największym zmartwieniem mieszkańców getta było zdobywanie jedzenia. Wszystkim doskwierał głód, ludzie masowo umierali z wycieńczenia, każdego dnia na ulicach znajdowano kolejnych zmarłych. Choroby szerzyły się wyjątkowo szybko, szczególnie tyfus.

Edelman w swoich wspomnieniach kładzie nacisk na śmierć i życie. Dla niego życie w getcie oznaczało ciągłą walkę ze śmiercią. Sam był świadkiem przemarszów tysięcy osób na  Umschlagplatz, czuł się tak, jakby każdą z osób prowadził na śmierć. Mieszkańcy getta pogodzili się ze swoim losem: „(...) zawsze chodziło przecież o śmierć, nigdy o życie”. Pozostał im tylko wybór sposobu umierania i chcieli, by była to śmierć godna. Problem walki ze śmiercią powraca także we fragmentach poświęconych pracy Edelmana

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 1 =