Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Zdążyć przed Panem Bogiem - problematyka

Ostatnio komentowane
wh0cd431722 [url=http://motrin800.us.org/]purchase motrin[/url]
Erickdox • 2017-08-24 04:13:59
No ch*j tu jest tej charakterystyki elo
wosPRO • 2017-08-20 00:32:13
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Zdążyć przed Panem Bogiem - problematyka

Ze wspomnień Marka Edelmana zawartych w „Zdążyć przed panem Bogiem” wyłania się obraz codziennego życia w getcie. Życie to nosiło blade znamiona normalności: funkcjonował szpital i szkoła pielęgniarek, działały zakłady produkcyjne, m.in. fabryka szczotek i wewnętrzna policja. Swoją pracę wykonywały też prostytutki. Były to jednak tylko pozory, każdego dnia z Umschlagplatzu odchodził transport wywożący tysiące osób na miejsce pewnej śmierci.

Największym zmartwieniem mieszkańców getta było zdobywanie jedzenia. Wszystkim doskwierał głód, ludzie masowo umierali z wycieńczenia, każdego dnia na ulicach znajdowano kolejnych zmarłych. Choroby szerzyły się wyjątkowo szybko, szczególnie tyfus.

Edelman w swoich wspomnieniach kładzie nacisk na śmierć i życie. Dla niego życie w getcie oznaczało ciągłą walkę ze śmiercią. Sam był świadkiem przemarszów tysięcy osób na  Umschlagplatz, czuł się tak, jakby każdą z osób prowadził na śmierć. Mieszkańcy getta pogodzili się ze swoim losem: „(...) zawsze chodziło przecież o śmierć, nigdy o życie”. Pozostał im tylko wybór sposobu umierania i chcieli, by była to śmierć godna. Problem walki ze śmiercią powraca także we fragmentach poświęconych pracy Edelmana

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 1 =