Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Kamienie na szaniec - problematyka

Ostatnio komentowane
niech twardo sprawuja swoj urzad
kasia • 2017-07-20 17:16:17
Najwyższy czas skonczyc z bezprawie a sędziów którzy są polityczni wyrzucić z zawodu...
Maria • 2017-07-14 10:13:27
Czyli pisze coma jako pierwsza ?! EKSTRA !!!!!!!!!!!! Nie czytałam tego ale oglądałam...
Eliska_Karisska • 2017-07-03 19:07:42
Kosowo zajmuje bardzo szczególne miejsce w serbskiej mitologii narodowej i trzeba o tym p...
Michał • 2017-06-25 17:26:15
genialne
bobo • 2017-06-20 19:33:18
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Kamienie na szaniec - problematyka

„Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego to powieść-dokument (literatura faktu), opowiadający o tym, jak przebiegały walki oraz jakie były ich metody podczas II wojny światowej.

Autor opisuje ludzi, których znał osobiście (Kamiński był komendantem głównym Organizacji Małego Sabotażu „Wawer”). Ukazywane w powieści wydarzenia zna z relacji ich bezpośrednich uczestników, w niektórych sam brał udział, np. akcje wybijania szyb wystaw fotograficznych. „Kamienie…” ze względu na wierność wobec faktów są nie tylko przejmującą opowieścią, ale i dobrą „lekcją historii”. Na tle wydarzeń historycznych autor rysuje dzieje wiernej przyjaźni, walki i poświecenia trzech głównych bohaterów: Alka, Rudego i Zośki.

Poznajemy ich jako uczniów warszawskiego Gimnazjum im. Stefana Batorego, członków harcerskiej drużyny „Buków”. Kamiński opisuje środowisko, z którego wywodzą się bohaterowie, ukazuje warunki, w jakich wzrastali i kształtowali swój charakter. Ważnym wątkiem utworu jest motyw dojrzewania bohaterów i ich dążenie do samodoskonalenia. Motyw uporu w samokształceniu zostaje podkreślony już w pierwszym rozdziale powieści – każdy z bohaterów ma ambicję stania się lepszym, silniejszym, bardziej opanowanym.

Polecamy również:

Komentarze (1)
4 + 2 =
Komentarze
mala mi • 2015-12-04 14:15:21
pozdro piekna książka płakałam pare razy :)