Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Dywizjon 303 - problematyka

Ostatnio komentowane
[b]Pozdro[/b]
muah • 2018-02-23 22:40:52
.... czm kuźwa mać kłamiecie nie ładnie tak... aha i jeszcze słyszałam że ty była...
bla bla bla sra • 2018-02-23 10:51:52
prprprprprprprprpprrprprprprprprprprprprprprrprprprrpprrprprprprprrrprrrprprprprr
prprprprpr • 2018-02-22 18:08:34
v Chcesz sie pobawic? ;)
Kutas • 2018-02-22 16:52:38
Ale to nudne gówno
Pudźdolf Szary • 2018-02-21 20:00:04
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

W roku 1940 Niemcy zajmowali coraz rozleglejsze tereny w Europie. Kolejne państwa poddawały się pod siłą uderzenia hitlerowców, a ci parli do przodu, łamiąc kolejne punkty oporu. Kiedy udało im się podbić Polskę, Norwegię, Belgię, Holandię i Francję, następnym celem stała się Wielka Brytania. Upadek tego kraju mógłby odebrać ludziom wszelką nadzieję i utrwalić nazistowską dominację na Starym Kontynencie.

„Dywizjon 303” Arkady Fiedler pisał „na gorąco” – pod wpływem emocji i wrażeń, jakie towarzyszyły mu w czasie walk polskich lotników, którzy bohatersko bronili Anglii. Posługując się techniką iście reporterską, autor nakreślił autentyczne obrazy prawdziwych ludzi – wspaniałych żołnierzy i doskonałych pilotów. To właśnie oni w dużej mierze przyczynili się do odparcia niemieckiej ofensywy, osiągając wyjątkowo dużą skuteczność – we wrześniu zestrzelili aż 121 wrogich samolotów. Z kolei ich straty były naprawdę niewielkie, a dzięki pracom mechaników – „szarych korzeni bujnych kwiatów” – wciąż udawało się je minimalizować.

Dywizjon 303

Dywizjon 303 (1940 r.), od lewej: Ferić, Kent, Grzeszczak, Radomski, Zumbach, Łukuciewski,
Henneberg, Rogowski, Szaposznikow

Ukazując działania Eskadry Kościuszkowskiej, Arkady Fiedler przedstawił wspaniały i niezwykle efektowny obraz toczonych przez nich walk. Odważni, utalentowani i niewahający

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 2 =