Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Bolesław Prus Katarynka - problematyka

Ostatnio komentowane
Pomógł mi ten artykuł
Vanka • 2017-09-26 05:09:10
[url=http://fluoxetine247.us.com/]buy fluoxetine[/url] [url=http://erythromycin500mg.us.or...
Brettdoops • 2017-09-26 02:38:31
[url=http://colchicine247.us.com/]colchicine for sale[/url] [url=http://viagra247.us.com/]...
Charlestuh • 2017-09-26 03:03:13
[url=http://indocin247.us.com/]indocin pharmacy sale[/url] [url=http://cipro247.us.com/]Bu...
Charlestuh • 2017-09-25 17:59:33
[url=http://cialispills.us.org/]Cialis Pills[/url] [url=http://fluoxetine247.us.com/]Order...
Aaronutirm • 2017-09-26 04:46:35
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Bolesław Prus Katarynka - problematyka

Katarynki były bardzo popularne w XIX wieku i nie sposób było nie spotkać ich na ulicach i podwórkach, o czym Prus niejednokrotnie wspominał w swoich kronikach.

Katarynka to rodzaj instrumentu, który może wygrywać tylko takie melodie, które zostały zapisane na wałku melodycznym. Kataryniarz, niespiesznie kręcąc korbą, uwalniał kolejne dźwięki.

W tym przypadku tytułowa katarynka, jej praca może stanowić symbol ustabilizowanego i toczącego się według utartego schematu życia pana Tomasza, który codziennie pokonuje tę samą trasę, wykonuje te same gesty, przeprowadza podobne rozmowy:

(…) Na ulicy Miodowej co dzień około południa można było spotkać jegomościa w pewnym wieku, który chodził z placu Krasińskich ku ulicy Senatorskiej. (…) Był zawsze głęboko zamyślony i posuwał się z wolna (…).

Być może nienawiść Tomasza do katarynek ma związek z jego samotnym i monotonnym życiem, z którym nigdy się nie pogodził. Przecież w młodości był energicznym człowiekiem. Jego życie toczyło się szybko i było urozmaicone. Lubił kobiety, z którymi chętnie się spotykał, robił karierę. Mimo wielu prób, nie udało mu się założyć rodziny. Zajął się sztuką i rozsmakowywał w muzyce, a po tym, jak przeszedł na emeryturę,

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 2 =