Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Bolesław Prus Katarynka - problematyka

Ostatnio komentowane
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
ale ktoś trafił jak kulą w płot z Jarosławem Mądrym
b • 2017-08-11 12:35:03
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Bolesław Prus Katarynka - problematyka

Katarynki były bardzo popularne w XIX wieku i nie sposób było nie spotkać ich na ulicach i podwórkach, o czym Prus niejednokrotnie wspominał w swoich kronikach.

Katarynka to rodzaj instrumentu, który może wygrywać tylko takie melodie, które zostały zapisane na wałku melodycznym. Kataryniarz, niespiesznie kręcąc korbą, uwalniał kolejne dźwięki.

W tym przypadku tytułowa katarynka, jej praca może stanowić symbol ustabilizowanego i toczącego się według utartego schematu życia pana Tomasza, który codziennie pokonuje tę samą trasę, wykonuje te same gesty, przeprowadza podobne rozmowy:

(…) Na ulicy Miodowej co dzień około południa można było spotkać jegomościa w pewnym wieku, który chodził z placu Krasińskich ku ulicy Senatorskiej. (…) Był zawsze głęboko zamyślony i posuwał się z wolna (…).

Być może nienawiść Tomasza do katarynek ma związek z jego samotnym i monotonnym życiem, z którym nigdy się nie pogodził. Przecież w młodości był energicznym człowiekiem. Jego życie toczyło się szybko i było urozmaicone. Lubił kobiety, z którymi chętnie się spotykał, robił karierę. Mimo wielu prób, nie udało mu się założyć rodziny. Zajął się sztuką i rozsmakowywał w muzyce, a po tym, jak przeszedł na emeryturę,

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 1 =