Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Zemsta - problematyka

Ostatnio komentowane
Słabo
JD • 2016-09-30 06:38:48
idiotyczne
siema123 • 2016-09-29 14:00:50
Co oznacza, że dane połączenie jest "szczególnie korzystne"?
ciekawy • 2016-09-29 10:33:28
Super jasno,zwiezle i na temat :)
Olciagw • 2016-09-28 08:38:16
Dobre
nikolas • 2016-09-27 20:21:23

Język polski

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Zemsta - problematyka

„Zemsta” to doskonale skomponowana komedia. Główny wątek utworu dotyczy typowo szlacheckiego sporu pomiędzy parą sąsiadów mieszkających w dwóch skrzydłach zamku podzielonego murem. Cześnik to gwałtownik i choleryk, przy każdej możliwej okazji wygrażający swemu sąsiadowi. Rejent jawi się jako cichy i pokorny szlachcic, pozornie skłonny do ugody. Cały utwór opiera się głównie na kontraście charakteru tych dwu postaci. Wrogowie toczą zaciekły spór, w który przypadkiem zostają wciągnięci pozostali bohaterowie dramatu. Wątki poboczne „Zemsty” to: dzieje miłości Klary i Wacława, historia wdowy Podstoliny oraz dzieje komicznego Papkina. Każda z tych postaci odgrywa w utworze swoją własną, niepowtarzalną rolę. Wszystkie watki łączą się w jeden, zaskakujący finał.

Dzieło Fredry to jedna z najzabawniejszych polskich komedii. „Zemsta” jest przede wszystkim komedią charakterów, opierającą się na sprzeczności pomiędzy gwałtownym Cześnikiem a cichym Rejentem. W utworze znajdziemy wiele zabawnych scenek rodzajowych (komizm sytuacyjny), chociażby słynną scenę oświadczyn Papkina czy opis „bitwy” o mur. Komiczne są też niektóre wypowiedzi bohaterów (komizm słowny), tutaj prym wiedzie zdecydowanie gadatliwy Papkin, przekonany o swych niezwykłych zaletach. Zabawne jest wreszcie przekonanie Cześnika, że wymyślił „okrutną” zemstę, która pogrąży raz na zawsze Rejenta:

Tobie żonka jakby nimfa,
Podstolinie grochowianka,
Rejentowi tęga fimfa,
A mnie zemsta doskonała.

Pomijając główne wątki i komizm utworu, „Zemsta” jest też obrazem polskiej szlachty – kłótliwej, przewrażliwionej na punkcie swojego honoru, zdolnej do walki „na śmierć i życie” o byle błahostkę. Autorowi udało się więc w lekkiej i przystępnej postaci przemycić do utworu obraz typowo szlacheckich (a może polskich?) wad.

Polecamy również:

4 + 3 =