Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Prawiek i inne czasy - streszczenie

Ostatnio komentowane
niech twardo sprawuja swoj urzad
kasia • 2017-07-20 17:16:17
Najwyższy czas skonczyc z bezprawie a sędziów którzy są polityczni wyrzucić z zawodu...
Maria • 2017-07-14 10:13:27
Czyli pisze coma jako pierwsza ?! EKSTRA !!!!!!!!!!!! Nie czytałam tego ale oglądałam...
Eliska_Karisska • 2017-07-03 19:07:42
Kosowo zajmuje bardzo szczególne miejsce w serbskiej mitologii narodowej i trzeba o tym p...
Michał • 2017-06-25 17:26:15
genialne
bobo • 2017-06-20 19:33:18
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Prawiek i inne czasy - streszczenie

Czas Prawieku

Prawiek to wioska leżąca między Białką i Czarną – dwiema rzeczkami, które łączą się w jedną Rzekę. Okolicą opiekują się aniołowie, na północnej granicy czuwa archanioł Rafał, na południowej Gabriel, na zachodniej Michał, a na wschodniej – Uriel.

Czas Genowefy

Nad Rzeką stoi młyn, w którym mieszka młynarz Michał i jego żona Genowefa. W 1914 roku Michał rusza na wojnę, a Genowefa, która jest w ciąży, zostaje sama. Wkrótce rodzi córeczkę, Misię.

Czas anioła Misi

Anioł stróż jest świadkiem narodzin swej podopiecznej:

(…) Misię anioł widział jako świeżą i pustą przestrzeń, w której za chwilę pojawi się oszołomiona, na wpół przytomna dusza (...).

Aniołowie nigdy się nie mylą, niemal cały czas zajmują się ziemskimi sprawami powierzonych im dusz. Czasem tylko odwracając wzrok w kierunku innych światów.

Czas Kłoski

Kłoska pojawia się w Prawieku latem. Jest biedna, żywi się zbożem i ziemniakami ukradzionymi z pola. W zimie coraz częściej przesiadywała w karczmie i sprzedawała swoje ciało. Któregoś dnia spotkała ją Genowefa i ulitowała się nad nią, dając jej kopiejkę. Kiedy Kłoska zaszła w ciążę, nie chciała oddać dziecka do przytułku. Ukrywała się w opuszczonej chałupie

Polecamy również:

Komentarze (1)
2 + 2 =
Komentarze
ja • 2017-06-13 09:35:58
o czym to jest? Czytam od wielu lat,różną literaturę, ale nie polecam