Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Prawiek i inne czasy - streszczenie

Ostatnio komentowane
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
ale ktoś trafił jak kulą w płot z Jarosławem Mądrym
b • 2017-08-11 12:35:03
Które prawa? Których mniejszości? Kto o tym decyduje?
Jacek • 2017-07-31 06:50:03
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Prawiek i inne czasy - streszczenie

Czas Prawieku

Prawiek to wioska leżąca między Białką i Czarną – dwiema rzeczkami, które łączą się w jedną Rzekę. Okolicą opiekują się aniołowie, na północnej granicy czuwa archanioł Rafał, na południowej Gabriel, na zachodniej Michał, a na wschodniej – Uriel.

Czas Genowefy

Nad Rzeką stoi młyn, w którym mieszka młynarz Michał i jego żona Genowefa. W 1914 roku Michał rusza na wojnę, a Genowefa, która jest w ciąży, zostaje sama. Wkrótce rodzi córeczkę, Misię.

Czas anioła Misi

Anioł stróż jest świadkiem narodzin swej podopiecznej:

(…) Misię anioł widział jako świeżą i pustą przestrzeń, w której za chwilę pojawi się oszołomiona, na wpół przytomna dusza (...).

Aniołowie nigdy się nie mylą, niemal cały czas zajmują się ziemskimi sprawami powierzonych im dusz. Czasem tylko odwracając wzrok w kierunku innych światów.

Czas Kłoski

Kłoska pojawia się w Prawieku latem. Jest biedna, żywi się zbożem i ziemniakami ukradzionymi z pola. W zimie coraz częściej przesiadywała w karczmie i sprzedawała swoje ciało. Któregoś dnia spotkała ją Genowefa i ulitowała się nad nią, dając jej kopiejkę. Kiedy Kłoska zaszła w ciążę, nie chciała oddać dziecka do przytułku. Ukrywała się w opuszczonej chałupie

Polecamy również:

Komentarze (1)
3 + 2 =
Komentarze
ja • 2017-06-13 09:35:58
o czym to jest? Czytam od wielu lat,różną literaturę, ale nie polecam