Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Powracająca fala - streszczenie

Ostatnio komentowane
xd
kurwa piotrka stara • 2017-09-23 10:47:02
[url=http://fluoxetine20mg.us.org/]fluoxetine 20 mg[/url]
Brettdoops • 2017-09-23 10:13:41
spoko :-)
sir stah • 2017-09-23 09:31:43
[url=http://indocin247.us.com/]Indocin 50 Mg[/url] [url=http://cipro247.us.com/]ciprofloxa...
Brettdoops • 2017-09-23 09:20:15
[url=http://effexorxr.us.org/]Buy Effexor[/url] [url=http://cheapvardenafil365.us.com/]var...
Brettdoops • 2017-09-23 07:48:39
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Powracająca fala - streszczenie

Akcja dziełka Bolesława Prusa rozgrywa się w czasach współczesnych autorowi, w bliżej nieokreślonym miejscu. Głównym bohaterem jest Gotlieb Adler – właściciel fabryki tkackiej.

Rozdział I

W czerwcu do Gotlieba Adlera przybył pastor Böhme, jego przyjaciel z czasów szkolnych. Główną przyczyną wizyty było powiadomienie mężczyzny o tym, iż jego syn, Ferdynand Adler, zaciągnął wielkie długi. Duchowny odbywał swoją podróż bryczką, zastanawiając się w trakcie nad dalszymi losami swoich dzieci. Myślał też o właścicielu fabryki. Jak się okazuje, przybytek swój zbudował on na wzór pewnej brandenburskiej wytwórni, jednak nie pomyślał o zorganizowaniu szkoły ani szpitala. W dodatku Adler był człowiekiem, któremu nie wystarczały spore zyski, chociaż na funduszu miał już niemal milion rubli.

Wiadomość o długach Ferdynanda mocno przygnębiła jego ojca. Kwota stracona przez młodzieńca w ciągu dwóch lat wynosiła 58031 rubli. W dodatku Gotlieb każdego roku wysyłał mu 10000, więc w sumie przeznaczył na syna 78031. Właściciel fabryki nie gniewał się jednak, a syna usprawiedliwiał młodością. Chciał tylko, by już powrócił z podróży.

Kiedy pastor i Adler udawali się do altany, by rozkoszować się smakiem

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 4 =