Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Płonąca żyrafa - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
To jest do dupci, Diękuje
Kaczor Donald • 2018-02-18 16:49:56
do you kno de wae?
Kristof • 2018-02-17 13:12:20
Straszny artykuł, bardziej nie dało się pokomplikować tych wzorów? Nie wierzę by kto...
August • 2018-02-16 13:35:46
mało informacji
barteq • 2018-02-15 21:09:45
ciekawe.....
POMOCY • 2018-02-15 19:45:39
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Wiersz Stanisława Grochowiaka „Płonąca żyrafa” z tomu „Menuet z pogrzebaczem” (1958) przyjmuje postać ekfrazy, czyli poetyckiego opisu słynnego obrazu Salvadora Dalego pod tym samym tytułem. Poeta interpretuje surrealistyczne dzieło jako swoisty manifest antyestetyki – sztuki koncentrującej się nie na idealistycznym kanonie piękna, ale na tym, co ułomne i odrażające. Malowidło, które staje się przedmiotem opisu, przedstawia trzy postaci kobiece w stanie rozkładu oraz płonącą żyrafę na tle pustynnego krajobrazu.

Podmiot tekstu jest wyraźnie zafascynowany sportretowaną przez Dalego brzydotą, co podkreśla za pomocą powtarzającego się niczym refren komentarza: „Tak/to jest coś”. Sformułowanie to wskazuje, że poeta traktuje fizyczny rozkład jako kwestię najwyższej wagi, coś, nad czym warto się pochylić, a nawet uczynić przedmiotem kontemplacji.

Turpizm w wierszu Grochowiaka nie ma jednak charakteru prowokacyjnego. Poeta prezentuje wyraźną postawę współczującą wobec cierpienia i kalectwa, co znajduje wyraz w znamiennych epitetach, np.: „biedna konstrukcja człowieczego lęku” czy w zdrobnieniach („mordka”, „ząbek”). Etyczny wymiar brzydoty współgra z jej płaszczyzną estetyczną. Warto zwrócić

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 2 =