Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Opium w rosole – opracowanie (czas i miejsce akcji, problematyka, motywy)

Ostatnio komentowane
niech twardo sprawuja swoj urzad
kasia • 2017-07-20 17:16:17
Najwyższy czas skonczyc z bezprawie a sędziów którzy są polityczni wyrzucić z zawodu...
Maria • 2017-07-14 10:13:27
Czyli pisze coma jako pierwsza ?! EKSTRA !!!!!!!!!!!! Nie czytałam tego ale oglądałam...
Eliska_Karisska • 2017-07-03 19:07:42
Kosowo zajmuje bardzo szczególne miejsce w serbskiej mitologii narodowej i trzeba o tym p...
Michał • 2017-06-25 17:26:15
genialne
bobo • 2017-06-20 19:33:18
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Opium w rosole – opracowanie (czas i miejsce akcji, problematyka, motywy)

Czas i miejsce akcji

Akcja powieści rozgrywa się w ciągu kilku tygodni pomiędzy 30 stycznia a 14 marca 1983 roku, a jej rytm wyznaczają wędrówki małej dziewczynki podającej się za sierotę. Aurelia zwiedza w ich trakcie mieszkania kilku rodzin z poznańskich Jeżyc, skupiając się głównie na domach w pobliżu ulicy Roosevelta, dobrze znanej czytelnikom z poprzednich części.

Problematyka  i motywy

„Opium w rosole” jest piątą z kolei częścią niezwykle popularnego cyklu dla dzieci i młodzieży, zwanego Jeżycjadą. Stanowi pewnego rodzaju pauzę po dwóch książkach poświęconych perypetiom starszych córek państwa Borejków, skupiając się na losach zarówno wspominanych we wcześniejszych odsłonach bohaterów, jak i postaci zupełnie nowych. I tu Borejkowie pojawiają się w tle, o ich przygodach dowiadujemy się jednak w większości z relacji osób trzecich.

W „Opium” pojawiają się nowe, nie rozpatrywane wcześniej przez autorkę problemy, co nadaje powieści nieco głębszego, bardziej skomplikowanego charakteru. Wątkiem nadrzędnym jest tu konflikt pomiędzy rozmaitymi strategiami wychowawczymi, przede wszystkim zaś pytanie o słuszność układu, jaki w swoim domu wprowadza Ewa Jedwabińska. Chłodna i zawsze podporządkowana

Polecamy również:

Komentarze (3)
1 + 4 =
Komentarze
Lizka • 2016-05-13 16:12:13
Mała Aurelia nie chodziła w przebraniu kocmołuszka - miała "drogi kożuszek, czerwony berecik z prawdziwego mohairu, takiż puszysty szalik oraz eleganckie skórzane botki zagraniczne na grubej plastykowej podeszwie." Proszę nie wprowadzać nikogo w błąd.
kicia • 2016-02-07 12:23:07
troszeczkę za długie ;)
Kuncia • 2015-10-26 17:09:31
Nie dało by się skrócić