Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Opium w rosole – opracowanie (czas i miejsce akcji, problematyka, motywy)

Ostatnio komentowane
"gliniane, szczelnie zamknięte naczynie", "tajemniczego naczynia", "co znajduje się w pu...
homo sapines • 2016-06-23 05:46:46
Dzięki
Pabelski94 • 2016-06-14 13:28:38
W zdaniu; "Proces sterowania natężeniem prądu w kolektorze przy pomocy niewielkiego pr...
Komp20000 • 2016-06-14 12:30:45
Szkoda, ze w szkołach uczą nas kronik kogoś takiego jak Gall. Człowiek o którym wiado...
Pako • 2016-06-13 18:29:53
@ Kamil - dziękujemy za zwrócenie uwagi!
ADMIN • 2016-06-16 09:49:23

Język polski

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Opium w rosole – opracowanie (czas i miejsce akcji, problematyka, motywy)

Czas i miejsce akcji

Akcja powieści rozgrywa się w ciągu kilku tygodni pomiędzy 30 stycznia a 14 marca 1983 roku, a jej rytm wyznaczają wędrówki małej dziewczynki podającej się za sierotę. Aurelia zwiedza w ich trakcie mieszkania kilku rodzin z poznańskich Jeżyc, skupiając się głównie na domach w pobliżu ulicy Roosevelta, dobrze znanej czytelnikom z poprzednich części.

Problematyka  i motywy

„Opium w rosole” jest piątą z kolei częścią niezwykle popularnego cyklu dla dzieci i młodzieży, zwanego Jeżycjadą. Stanowi pewnego rodzaju pauzę po dwóch książkach poświęconych perypetiom starszych córek państwa Borejków, skupiając się na losach zarówno wspominanych we wcześniejszych odsłonach bohaterów, jak i postaci zupełnie nowych. I tu Borejkowie pojawiają się w tle, o ich przygodach dowiadujemy się jednak w większości z relacji osób trzecich.

W „Opium” pojawiają się nowe, nie rozpatrywane wcześniej przez autorkę problemy, co nadaje powieści nieco głębszego, bardziej skomplikowanego charakteru. Wątkiem nadrzędnym jest tu konflikt pomiędzy rozmaitymi strategiami wychowawczymi, przede wszystkim zaś pytanie o słuszność układu, jaki w swoim domu wprowadza Ewa Jedwabińska. Chłodna i zawsze podporządkowana

Polecamy również:

3 + 4 =
Komentarze
Lizka • 2016-05-13 16:12:13
Mała Aurelia nie chodziła w przebraniu kocmołuszka - miała "drogi kożuszek, czerwony berecik z prawdziwego mohairu, takiż puszysty szalik oraz eleganckie skórzane botki zagraniczne na grubej plastykowej podeszwie." Proszę nie wprowadzać nikogo w błąd.
kicia • 2016-02-07 12:23:07
troszeczkę za długie ;)
Kuncia • 2015-10-26 17:09:31
Nie dało by się skrócić