Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Przypowieść o robotnikach w winnicy - opracowanie (interpretacja, czas i miejsce akcji, geneza)

Ostatnio komentowane
niech twardo sprawuja swoj urzad
kasia • 2017-07-20 17:16:17
Najwyższy czas skonczyc z bezprawie a sędziów którzy są polityczni wyrzucić z zawodu...
Maria • 2017-07-14 10:13:27
Czyli pisze coma jako pierwsza ?! EKSTRA !!!!!!!!!!!! Nie czytałam tego ale oglądałam...
Eliska_Karisska • 2017-07-03 19:07:42
Kosowo zajmuje bardzo szczególne miejsce w serbskiej mitologii narodowej i trzeba o tym p...
Michał • 2017-06-25 17:26:15
genialne
bobo • 2017-06-20 19:33:18
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Przypowieść o robotnikach w winnicy - opracowanie (interpretacja, czas i miejsce akcji, geneza)

Geneza

Przypowieść o robotnikach w winnicy pochodzi z Nowego Testamentu, z Ewangelii św. Mateusza. Jezus opowiada ją swoim uczniom w odpowiedzi na pytanie Piotra o nagrodę, jaka ma spotkać uczniów Chrystusa za wierność jemu i jego nauce.

Czas i miejsce akcji

Czas i miejsce akcji przypowieści są niedookreślone. Wydarzenia rozgrywają się w ciągu jednego dnia: od rana do północy. Miejscem akcji jest zaś winnica, rynek i ulice miasta, na których właściciel spotyka i zatrudnia robotników. Czasoprzestrzeń ma więc wyraźne cechy uniwersalne.

Interpretacja

W sensie alegorycznym przypowieść o robotnikach w winnicy stanowi przybliżenie problemu nagrody, która czeka człowieka w wieczności. Praca w winnicy to działanie na rzecz dobra, właścicielem majątku jest Bóg, zaś robotnicy najmowani do pracy to ludzie, którzy przyjęli Boże objawienie. Opowieść ta mówi o tym, że zarówno ci, którzy od razu przyjmują słowo Boga, jak i ci, którzy nawracają się dopiero przed śmiercią, otrzymają tę samą nagrodę, czyli zbawienie. Jezus opowiadając tę historię, pokazuje równocześnie, że boska logika i miara sprawiedliwości odbiegają od ludzkich wyobrażeń. Przypowieść ilustruje bowiem twierdzenie, że to ostatni

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 1 =