Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Niech żyje bal - interpretacja i analiza

Ostatnio komentowane
ten nademną to pedał XD
mojstaryjestfanatykiemwedkarstwa • 2016-12-03 17:51:08
elo
lolek • 2016-12-03 10:57:03
I tak nie zdacie cfele XD
Ruhaczmateg • 2016-12-01 17:33:21
wtf
nicnieumiem • 2016-12-01 12:36:50
trudne. z kartkówki mam 2
lolek 004 • 2016-12-01 12:35:11
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Niech żyje bal - interpretacja i analiza

„Niech żyje bal” to utwór o tematyce egzystencjalnej. Opiera się na metaforze życia jako balu, szalonego tańca nieuchronnie zmierzającego do swojego finału. Zaplanowany jako tekst do wokalnego wykonania, ma regularną i melodyjną budowę.

Wiersz mimo swojej dynamiki ma charakter refleksyjny, podmiot liryczny ujawnia się bardzo dyskretnie, eksponując przemyślenia na temat życia. W pierwszym wersie zwraca się bezpośrednio i poufale do odbiorcy słowem „kochanie”, zdradzającym pewną wyrozumiałość czy pobłażliwość, jaką często okazuje się dzieciom. W ten sposób zarysowane zostają role: podmiotu lirycznego jako tego, który wie, który pojął jakąś prawdę o życiu i odbiorcy jako ucznia, któremu tę prawdę trzeba przekazać.

Dominującym środkiem artystycznym jest metafora życia jako balu, to na niej opiera się cały wiersz; analogie między życiem i tańcem stanowią tu motyw przewodni. Już pierwszy wiersz zawiera stwierdzenie: „Życie (…) trwa tyle co taniec”. Jest więc krótkie, czasami dynamiczne, czasami powolne, ale – zawsze tylko jedno. „Nie grają na bis, chociaż żal” – człowiek wciąż czuje niedosyt życia porywającego jak taniec, który żal kończyć, kiedy w duszy gra jeszcze muzyka. Ta myśl powraca

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 1 =