Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Nie ma tu nic szczególnego - interpretacja i analiza

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

„Nie ma tu nic szczególnego...” to trzeci z liryków zawartych w „Księdze ubogich”. Poeta ukazuje w nim zwykły wiejski zakątek, oddając w ten sposób prostotę ludzkiego życia.

Od pierwszych wersów Kasprowicz tworzy nastrój zwyczajności, prostoty, łagodnej codzienności:

(…) Nie ma tu nic szczególnego,/ Żadnych tu dziwów świata:/ Fundament z skalnych odłamów,/ Z płazów świerkowych chata (…).

W dalszych strofach konsekwentnie odmalowuje ten sielski obraz, wprowadzając kolejne elementy: ogródek, jesiony, las, potok, łąkę, polną drogę. Obraz ten  budzi zachwyt podmiotu lirycznego, wyraźne jest jego pozytywne nastawienie do tego krajobrazu. Niektóre jego elementy zostały spersonifikowane, jak np. „pewne siebie jasienie”, symbolizujące trwałość i opokę.

Obserwacja natury to punkt wyjścia do refleksji nad ludzkim losem i naturą. Na tle tego sielskiego, spokojnego krajobrazu przedstawia poeta spieszącego się człowieka. Ludzie są „chciwi życia”, dążą do bogactwa i zaspokojenia swojej ciekawości. Patrząc na to z dystansu, podmiot liryczny nie kryje zdziwienia ich postawą. Nie rozumie, dlaczego ludzie tak usilnie szukają czegoś więcej, skoro mają wszystko: „Gdy stojąc w progach tej chaty -/ O

Polecamy również:

  • Rozmiłowała się ma dusza - interpretacja, środki stylistyczne

    Utwór o incipicie „Rozmiłowała się ma dusza...” otwiera tom Kasprowicza pt.: „Księga ubogich” i jest wyrazem światopoglądu poety – zawiera akceptację dla świata urządzonego przez Boga. Afirmacja życia łączy się ze zgodą na śmierć. Taki jest porządek rzeczy i trzeba się z nim...

  • Witajcie, kochane góry - interpretacja i analiza

    Wiersz zaczynający się od słów: „Witajcie, kochane góry...” opatrzony został numerem jeden w „Księdze ubogich” Kasprowicza. Za jego sprawą zostaje wprowadzona do tomu tematyka górska. Podmiot liryczny powraca w rodzinne strony po długim okresie rozłąki i z zachwytem...

  • Przestałem się wadzić z Bogiem - interpretacja i analiza

    „Przestałem się wadzić z Bogiem...” to dziewiąty z kolei liryk zawarty w „Księdze ubogich” Jana Kasprowicza. Wydaje się, że uprawnione jest utożsamianie podmiotu mówiącego w wierszu z samym autorem. Utwór ten to swoista spowiedź i rozliczenie się z przeszłością.

  • Rzadko na moich wargach - interpretacja i analiza

    Wiersz o incipicie „Rzadko na moich wargach...” jest ostatnim utworem z tomu „Księga ubogich” i jednym z niewielu liryków Kasprowicza odnoszącym się do tematyki narodowej. Jak sam poeta przyznaje – na jego wargach wyraz „Ojczyzna” gości rzadko. Wiersz tłumaczy taką...