Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Mark Twain - biografia i twórczość

Ostatnio komentowane
polecam!
kotek1234 • 2015-09-01 17:19:04
Niech ci, którzy dokonują obliczeń zarówno minimum egzystencji, jak i minimum socjalne...
Izabela • 2015-08-31 13:10:57
ja niestety tez mam :(
Paulinka • 2015-08-24 11:29:31
@Stefan, dziękujemy za zwrócenie uwagi. Poprawiliśmy datę.
ADMIN • 2015-08-18 09:34:24
Zamiast "ΔL = constans" napisałbym ΔL = 0 albo L = constans. "Δ" (delta) oznacza bowi...
Marcin • 2015-08-11 06:20:22
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA
Mark Twain biografia
A.F. Bradley - Mark Twain (1907)

Mark Twain (a właściwie Samuel Langhorne Clemens) przyszedł na świat 30 listopada 1835 r. w osadzie Florida leżącej w stanie Misouri. Wywodził się z rodziny pochodzenia szkockiego, która – gdy miał już 5 lat – przeniosła się z Floridy do miejscowości Hannibal, leżącej nieco bardziej na północ.

Gdy Mark Twain miał 12 lat, stracił ojca. Z tego względu musiał prędko znaleźć pracę, mogącą zapewnić mu utrzymanie. Początkowo był chłopcem na posyłki, później pracował w drukarni, kształcąc się na zecera. Kiedy udało mu się uzyskać uprawnienia pilota parostatków pływających po Missisipi, zaczął zarabiać w ten właśnie sposób (istnieją nawet przypuszczenia, że jego pseudonim literacki pochodzi właśnie z tego etapu: „Zaznacz dwa”).

Wkrótce przyszły literat wyjechał na zachód, próbując swego szczęścia jako górnik w kopalni srebra oraz poszukiwacz złota. W tym czasie dorabiał także pisząc krótkie artykuły i reportaże do prasy. Niebawem zyskał rozgłos dzięki niedługiemu opowiadaniu „O sławnej skaczącej żabie z Calveras” (1865). Zaczęto powszechnie doceniać jego talent artystyczny, a miejscowe gazety zlecały mu tworzenie coraz większej ilości artykułów.

Kolejne lata były dla Twaina okresem wzmożonych

Polecamy również:

  • Przygody Tomka Sawyera - streszczenie

    Dzieło Marka Twaina rozpoczyna się sceną, w której ciotka Polly szukała Tomka w pokoju. Gdy w końcu udało jej się go znaleźć, zauważyła, iż młodzieniec wyjadł konfitury. Kiedy chciała wymierzyć mu karę, krzyknął, by spojrzała za siebie i zwiał. Starsza pani zaczęła śmiać się sama z siebie – wciąż...

Przepisz kod:
wczytaj nowy