Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Ludzie bezdomni jako powieść młodopolska

Ostatnio komentowane
Jebać policje
Jurij Owsienko • 2017-01-17 00:38:07
żart super materiał
fx • 2017-01-16 17:32:41
gupie
d • 2017-01-16 16:35:40
Winicjusz zakochany w Ligii do szaleństwa, zatopiony w miłości i chce ją zabić? Hmm.....
Anita • 2017-01-16 16:29:05
easy game Guwno
EnTryN • 2017-01-16 09:13:37
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Ludzie bezdomni jako powieść młodopolska

„Ludzie bezdomni” zapowiadają ważne przemiany w polskiej powieści. Nowatorstwo tego dzieła jest niezaprzeczalne, choć nie rewolucyjne. Bardzo wiele łączy je z pozytywizmem, ale nie sposób nie dostrzec obecnych w nim istotnych modernistycznych tendencji.

Żeromski przedstawia zdarzenia i bohaterów w sposób subiektywny i niejednoznaczny. Pod tym względem jest impresjonistą. Daje czytelnikowi jedynie pewien obraz, który należy zinterpretować.

Charakterystyczny dla prozy pozytywistycznej był wszechwiedzący narrator, obiektywnie opisujący i komentujący wydarzenia. Jego wizja była jednoznaczna. Narrator „Ludzi bezdomnych”, choć nie jest tożsamy z głównym bohaterem, jest mu bardzo bliski – podziela jego punkt widzenia. Jego wiedza nieznacznie tylko wykracza poza wiedzę Judyma. Niektórzy badacze określają taką konstrukcję narracyjną terminem „bohater prowadzący”. Narrator niemal cały czas towarzyszy Tomaszowi Judymowi, skupia się na jego zachowaniach, myślach i uczuciach, czasem tylko relacjonując zdarzenia, w których Judym nie bierze udziału, jak na przykład wyjazd jego brata i jego żony. Podziela również sympatie i antypatie bohatera, kreując tym samym także stanowisko czytelnika. Czasem

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 3 =