Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Lubię, kiedy kobieta - interpretacja i analiza wiersza

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

zególe:

Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,/ kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu, (...)/ Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi (...)/ i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem (...).

Tym, co budzi największy zachwyt obserwatora, jest sam fakt oddania się kobiety mężczyźnie, jej stan uniesienia. Określenia omdlenie, oniemienie mimochodem kontrastują z jego chłodnym „lubię” i zdystansowaną pozycją obserwatora.

Tetmajer wywołał swoim erotykiem skandal obyczajowy. W obrazie kobiety wyeksponował oznaki przeżywanej rozkoszy:

(…) gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie/ i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie (...)/ gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi,/ gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem (…).

Poeta natomiast zupełnie pominął aspekt emocjonalny bliskości erotycznej. Rozkosz ma w wierszu podłoże czysto fizyczne. Dominantą stylistyczną w tej części są epitety budujące napięcie: „lubieżnym”, „wilgotne”, drżącemi”, „krótkim, urywanym”, „mdlejącym”.

Trzecia strofa zwraca uwagę na rozdźwięk pomiędzy rozkoszą i wstydem. Kobieta odczuwa pożądanie, „a lęka się słów i spojrzenia”. Dysonans ten został podkreślony przez zastosowanie przerzutni. Poeta zwraca uwagę na konwenans, który zabrania kobiecie przyznać się do rozkoszy.

Doznania seksualne stanowiły w Młodej Polsce próbę ukojenia, zapomnienia o powszedniości, były chwilowym oderwaniem od mąk codzienności. Tetmajer podkreśla tę ulotność. Uniesienie mija, a myśl powraca „(...) w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata”. Kochanka nadal „wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie”, natomiast podmiot liryczny wybiega już myślą poza obecne miejsce i czas. Poczucie szczęścia przemija wraz z rozkoszą.

Polecamy również:

  • Koniec wieku XIX - interpretacja i analiza wiersza

    Wiersz Tetmajera daje przykład postawy i poetyki dekadenckiej. Poeta rozważa w nim sytuację człowieka pod koniec wieku XIX, a więc współczesnego mu. Utwór zbudowany jest na zasadzie stawianych sobie pytań i odpowiedzi, udzielanych również w imieniu człowieka ówczesnego. Mamy więc do...

  • Nie wierzę w nic - interpretacja i analiza wiersza

    „Nie wierzę w nic” to sonet. Zgodnie z konwencją gatunku, dwie pierwsze czterowersowe strofy mają charakter opisowy. W tej części podmiot liryczny przedstawia swój światopogląd, sentencjonalnie określony już w tytule wiersza. Podmiot liryczny neguje wartość jakiegokolwiek działania, wszystkie...

  • Hymn do Nirwany - interpretacja i analiza wiersza

    Nirwana – stan błogiego niebytu, zawieszenia między życiem i śmiercią – to pojęcie wywodzące się z filozofii Dalekiego Wschodu. W okresie Młodej Polski była ona częstym motywem literackim, zaczerpniętym z pism Artura Schopenhauera. Nirwana rozumiana jako stan oderwania od rzeczywistości, miała stanowić...

  • Eviva l'arte! - interpretacja i analiza wiersza

    „Evviva l`arte!” to hasło zaczerpnięte z języka włoskiego, oznacza ono: „Niech żyje sztuka!”. Tetmajer odwołał się tutaj do koncepcji Schopenhauera, który w sztuce właśnie widział jedyną, poza doznaW obcowaniu ze sztuką wrażliwa dusza zaznawała ukojenianiem nirwany, możliwość...

  • Melodia mgieł nocnych - interpretacja i analiza wiersza

    Wiersz pochodzi z II serii „Poezji” Przerwy-Tetmajera i wpisuje się w bogaty nurt liryki tatrzańskiej w dorobku poety. Pełny tytuł brzmi „Melodia mgieł nocnych (Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym)”. W tytule zawarte są informacje na temat podmiotu lirycznego, dokładnego usytuowania sytuacji...