Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Ignacy Krasicki Lew i zwierzęta - interpretacja, analiza i morał

Ostatnio komentowane
Trafnie ujęte, Wietnam był klęską USA na każdej płaszczyźnie, również od strony m...
incognito • 2016-07-18 16:00:39
Rozumowanie indukcyjne, to takie które przebiega od szczegółu do ogółu.
Konsti • 2016-06-28 10:17:38
"gliniane, szczelnie zamknięte naczynie", "tajemniczego naczynia", "co znajduje się w pu...
homo sapines • 2016-06-23 05:46:46
Dzięki
Pabelski94 • 2016-06-14 13:28:38
W zdaniu; "Proces sterowania natężeniem prądu w kolektorze przy pomocy niewielkiego pr...
Komp20000 • 2016-06-14 12:30:45

Język polski

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Ignacy Krasicki Lew i zwierzęta - interpretacja, analiza i morał

„Lew i zwierzęta” to utwór napisany trzynastozgłoskowcem, składający się z dwunastu wersów o rymach dokładnych, parzystych, żeńskich.

W pierwszym wersie poeta zarysował sytuację – dowiadujemy się, że ma miejsce zebranie zwierząt u lwa, co nasuwa skojarzenie z zebraniem się dworzan u króla. Tematem spotkania miało być określenie, jaka zaleta jest w przypadku zwierząt najważniejsza. Zebrani potraktowali to jako okazję do pochwalenia się swoimi przymiotami. Każde zwierzę wymieniało więc własne, jego zdaniem najbardziej pożądane, cechy:

(…) Sarna kształtną subtelność, jeleń piękne rogi,/ Ryś odzienie wytworne, zając rącze nogi,/ Pies wierność, liszka umysł w fortele obfity,/ Baran łagodność, osieł żywot pracowity (…).

W tym miejscu poeta zastosował zdania eliptyczne, w których pomija orzeczenie – musiałoby ono wielokrotnie się powtarzać, a nie wniosłoby nowej treści. Toteż od czwartego wersu pojawia się tylko zestawianie zwierząt z przymiotami. Nadaje to utworowi bardziej dynamiczny charakter, ale wywołuje jednocześnie wrażenie chaosu w czasie dyskusji, gdzie wszyscy mówią jednocześnie.

Zgiełk przerywa lew, jak podkreśla autor – „gdy się go wszyscy o zdanie pytali”. Nie bierze on zatem udziału w bezładnym przekomarzaniu się zwierząt, ale oczekuje na prośbę o wyrażenie własnej opinii. Wtedy wypowiada słowa, które stanowią zarazem puentą całego utworu: „Według mnie, ten najlepszy, co się najmniej chwali”.

Nie bez znaczenia jest fakt, że to właśnie lew wypowiada tę myśl. To on bowiem, uznawany za króla zwierząt, mógłby pochwalić się największą ilością zalet.

Polecamy również:

5 + 2 =