Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Lekarz - zawód czy posłannictwo? Na podstawie Ludzi bezdomnych

Ostatnio komentowane
.... czm kuźwa mać kłamiecie nie ładnie tak... aha i jeszcze słyszałam że ty była...
bla bla bla sra • 2018-02-23 10:51:52
prprprprprprprprpprrprprprprprprprprprprprprrprprprrpprrprprprprprrrprrrprprprprr
prprprprpr • 2018-02-22 18:08:34
v Chcesz sie pobawic? ;)
Kutas • 2018-02-22 16:52:38
Ale to nudne gówno
Pudźdolf Szary • 2018-02-21 20:00:04
super
agnieszka 14 • 2018-02-21 17:02:42
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Stefan Żeromski w „Ludziach bezdomnych” zestawia ze sobą dwie postawy lekarzy wobec wykonywanego zawodu.

Doktor Judym jest młodym idealistą, który uważa swoją profesję za misję, szczególnego rodzaju posłannictwo. Z kolei przedstawiciele środowiska lekarskiego zebrani na spotkaniu u doktora Czernisza traktują swój zawód jako sposób zarabiania na życie. Do tego obozu należy zaliczyć również doktora Węglichowskiego z Cisów, który był niegdyś idealistą, a teraz czuje się: „starym człowiekiem”.

Do konfrontacji tych dwóch obozów dochodzi po odczycie Judyma na temat higieny. Młody lekarz wyłożył w nim swoje przekonanie o roli lekarzy we współczesnym społeczeństwie:

(…) Czy nie jest naszym obowiązkiem szerzyć higienę tam, gdzie nie tylko jej nie ma, ale gdzie panują stosunki tak okropne? Któż to ma czynić, jeśli nie my? Życie nasze całe składa się z pasma poświęceń. Wczesną młodość spędzamy w trupiarni, a całość wieku w szpitalu. Praca nasza jest to walka ze śmiercią. Co może się porównać z pracą lekarza? Czy praca na roli, czy w fabryce, czy <<zajęcie>> urzędnika, kupca, rzemieślnika, nawet żołnierza? Każda myśl tutaj, każdy krok, każdy czyn, musi być zwyciężaniem ślepych i strasznych sił

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 4 =