Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Kolonializm w Jądrze ciemności

Ostatnio komentowane
znowu 5 dostgane
Ola Gowotek • 2017-12-16 13:26:19
nmmm
poiyt • 2017-12-16 06:39:30
xd
xdddddd • 2017-12-14 19:21:21
jeba* gnypa
KRÓL BURSY • 2017-12-14 09:56:00
Coś tu nie gra - notacji bra-ket używa Dirac już w "Principles of Quantum Mechanics" (I...
elpe • 2017-12-13 20:17:11
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Kolonializm w Jądrze ciemności

Kolonializm został w „Jądrze ciemności” oceniony jednoznacznie negatywnie. Autor – z goryczą zawartą w spostrzeżeniach Marlowa – ukazuje prawdziwy obraz działań białego człowieka w Afryce.

Rozbieżność między głoszonymi hasłami a rzeczywistością jest ogromna. W Europie postrzega się kolonializm jako niesienie dzikim plemionom wartości europejskiej cywilizacji i kultury, dzielenie się osiągnięciami nauki i techniki, edukowanie i umoralnianie. Doskonale oddają to wzniosłe idee głoszone przez Kurtza, iście oratorska metafora kolonializmu jako „drogi ku lepszemu jutru”. Znamienna jest sama nazwa – Towarzystwo Tępienia Dzikich Obyczajów. Biali z góry przyjmują, że tubylcza ludność jest dzika, a jej obyczaje należy tępić. Ciotka Marlowa popiera te działania, wierząc, że to szlachetna misja: „(...) oduczaniu milionów tych ciemnych ludzi od wstrętnych obyczajów życia”. Tak sprawę postrzega się w Europie, z dala od faktycznych działań.

Marlow ma okazję oglądać pracę kolonizatorów bezpośrednio i nie ma złudzeń, że:

(…) Podbój ziemi, polegający przeważnie na tym, że się ją odbiera ludziom o odmiennej cerze lub trochę bardziej płaskich nosach, nie jest rzeczą piękną, jeśli się w niego wejrzy

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 1 =