Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Kolonializm w Jądrze ciemności

Ostatnio komentowane
ja chcę nazwę i krótki opis a nie
ni8ku • 2017-04-24 15:57:07
Nie piszcie takich debilnych głupot! Szkoda pisać..
• 2017-04-24 15:26:38
Jakie okropne głupoty! Jak można takie rzeczy wmawiać ludzia! A później powstają te ...
• 2017-04-24 15:24:34
A GDZIE WEWNĘTRZNA POLITYKA ?!
anonim • 2017-04-23 17:58:07
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Kolonializm w Jądrze ciemności

Kolonializm został w „Jądrze ciemności” oceniony jednoznacznie negatywnie. Autor – z goryczą zawartą w spostrzeżeniach Marlowa – ukazuje prawdziwy obraz działań białego człowieka w Afryce.

Rozbieżność między głoszonymi hasłami a rzeczywistością jest ogromna. W Europie postrzega się kolonializm jako niesienie dzikim plemionom wartości europejskiej cywilizacji i kultury, dzielenie się osiągnięciami nauki i techniki, edukowanie i umoralnianie. Doskonale oddają to wzniosłe idee głoszone przez Kurtza, iście oratorska metafora kolonializmu jako „drogi ku lepszemu jutru”. Znamienna jest sama nazwa – Towarzystwo Tępienia Dzikich Obyczajów. Biali z góry przyjmują, że tubylcza ludność jest dzika, a jej obyczaje należy tępić. Ciotka Marlowa popiera te działania, wierząc, że to szlachetna misja: „(...) oduczaniu milionów tych ciemnych ludzi od wstrętnych obyczajów życia”. Tak sprawę postrzega się w Europie, z dala od faktycznych działań.

Marlow ma okazję oglądać pracę kolonizatorów bezpośrednio i nie ma złudzeń, że:

(…) Podbój ziemi, polegający przeważnie na tym, że się ją odbiera ludziom o odmiennej cerze lub trochę bardziej płaskich nosach, nie jest rzeczą piękną, jeśli się w niego wejrzy

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 4 =