Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Katastrofizm w poezji Kolumbów - opracowanie

Ostatnio komentowane
słabe
janusz • 2016-02-06 19:12:02
hhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
olaisdr • 2016-02-06 15:57:43
potrzebny mi na lekcje polaka dzienks
justyna • 2016-02-04 18:49:12
bardzo mądrze
patryk rozgwiazda • 2016-02-04 17:15:35
bardzo źle wytlumaczone i nie polecam tej strony bo nie polecam smutna buzia !!! oneone
delu delu takich jak ty jest wielu • 2016-02-04 10:30:54

Język polski

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Katastrofizm w poezji Kolumbów - opracowanie

zbyt jest ciężko łzy przetapiać w męską szorstkość (…).

W „Lasem” pisze z kolei: „(...) Chodzę lasem, zostawiam nie ślady, lecz tropy (...)”. Niebezpieczeństwo, zagrożenie, zło są wszechobecne – życie przestaje przypominać cokolwiek, co do tej pory się o nim myślało. Wszystko, co dotychczas nie budziło wątpliwości ani podejrzeń, okazuje się niepewne, niestabilne.

W twórczości pokolenia Kolumbów manifestuje się także katastrofizm w szerszym znaczeniu tego pojęcia – historiozoficznym. Zarówno Gajcy, Baczyński, jak i Różewicz w swojej poezji przedstawiali wizje powszechnej zagłady. Doskonałym przykładem mogą być „Widma” Karola Topornickiego (pseudonim Gajcego), w których namalowany został surrealistyczny i ekspresjonistyczny obraz kraju ogarniętego zagładą. Podobne wizje znajdują się w poezji Jana Bugaja (pseudonim Baczyńskiego), gdzie nadrealizm przeplata się z motywami onirycznymi i arkadyjskimi. Nieco inaczej zagładę ukazuje Tadeusz Różewicz. Jego twórczość jest zdecydowanie bardziej oszczędna w środki wyrazu, jednak niezwykle celnie przedstawia, między innymi, śmierć wartości, które dotychczas stanowiły podstawę egzystencji człowieka, wskazując mu kierunek postępowania (np. „Ocalony”).

W poezji pokolenia Kolumbów zagłada jest wszechobecna. W indywidualnej perspektywie wiąże się ona z gwałtownym przerwaniem młodości, koniecznością wejścia w quasi-dorosłe, ponieważ odmienione przez wojnę, życie, które z konieczności ogranicza się do walki o przetrwanie i strachu o przyszłość. W szerszym kontekście, katastrofizm dotyczy ogółu ludzkości, staje się wspólnym doświadczeniem wszystkich żyjących – doświadczeniem nieporównywalnym z żadnym innym w dotychczasowej historii ludzkości, apokalipsą spełnioną.

Polecamy również:

4 + 1 =