Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Katastrofizm w poezji Kolumbów - opracowanie

Ostatnio komentowane
git
zboczony maciek • 2018-06-17 19:28:46
erl98ghurt;g
g"SMRp;b' • 2018-06-17 13:48:24
istnieją też możliwości zweryfikowania rozkładu alkoholu we krwi w sposób matematycz...
aśka • 2018-06-17 11:01:08
ok
andrzej duda • 2018-06-14 10:31:18
Unia w Krewie 1386? Od kiedy? Unia w Krewie to rok 1385.
jjj • 2018-06-14 05:18:25
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Katastrofizm to w swojej istocie dekadenckie przekonanie o szybko zbliżającej się zagładzie, nieuniknionym końcu świata. Rzecz jasna, można rozumieć je jako przeświadczenie o dosłownej apokalipsie, lecz na gruncie literaturoznawstwa zwykło się przyjmować, iż wizje katastroficzne dotyczą przede wszystkim upadku dotychczasowych wartości i zbudowanej na nich cywilizacji. Jak przewidywano, rzeczywistość po przepowiadanej (przeczuwanej) katastrofie nie będzie już nigdy taka sama, a panujący dotychczas porządek i zakorzenione w nim wartości nie będą miały racji bytu w świecie po apokalipsie. Ich miejsce zajmą zniszczenie, nienawiść, relatywizm moralny.

Już w okresie Młodej Polski (modernizmu) pojawiały się postawy schyłkowe (fin de siecle –  z j. francuskiego: „koniec wieku”, „koniec pewnej epoki”). Ich wzmocnienie nastąpiło w okresie międzywojennym. Coraz gorsze wskaźniki ekonomiczne, niezaspokojone ambicje niektórych państw po I wojnie światowej, rodzące się systemy totalitarne – wszystko to zwiastowało kolejną katastrofę, która na trwałe zatrzęsie posadami świata. Przeświadczenie o nadciągającym kataklizmie znalazło swoje odzwierciedlenie w polskiej literaturze, zwłaszcza w twórczości

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 1 =