Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Bolesław Prus Katarynka - streszczenie

Ostatnio komentowane
Ale to nudne gówno
Pudźdolf Szary • 2018-02-21 20:00:04
super
agnieszka 14 • 2018-02-21 17:02:42
aha glupi nmie jestem
nikt • 2018-02-21 16:01:29
cały czs reklamy
wow • 2018-02-21 15:46:08
like
Skrzatek • 2018-02-21 12:49:47
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Pan Tomasz jest bogatym emerytowanym adwokatem. Mieszka samotnie w sześciopokojowym mieszkaniu. Tomasz nie założył rodziny, mimo iż był przystojnym mężczyzną. Gdy był młody, spotykał się z wieloma dziewczętami. Robił karierę i pomimo że bardzo lubił kobiety, żadna ze znajomości nie wyszła poza ramy przelotnego romansu.

Później, gdy jego pozycja zawodowa była ustabilizowana, a mieszkanie urządzone, zaczął szukać żony, jednak – mimo że panien nie brakowało – żadna nie wydawała mu się dość dobra. Mijały lata. Tomasz wciąż szukał odpowiedniej kandydatki, ale bez skutku. Coraz więcej uwagi poświęcał sztuce. Jego mieszkanie zaczęło przypominać niemal muzeum, a on sam stał się koneserem muzyki. Któregoś dnia jeden z gości Tomasza oglądając jego mieszkanie powiedział:

(…) Co za obrazy … A jakie gładkie posadzki! … Żona pana mecenasa będzie bardzo szczęśliwa. – Jeśli do szczęścia wystarczą jej gładkie posadzki (…).

Od tego czasu adwokat już nigdy nie wypowiedział ani słowa na temat małżeństwa. Zdał sobie sprawę, że jest osobą nudną i nigdy nie znajdzie żony. Tak więc wiódł Tomasz życie samotne, choć często odwiedzali go goście. Był człowiekiem spokojnym i wyważonym. Wyprowadzić go z równowagi

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 1 =