Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Kamienica Kolichowskiej - opis (symbolika)

Ostatnio komentowane
Francja nas (ich)....dymala jak chciała--tylko,ze polacy nie byli madrzy.....byli może i...
Harry • 2015-07-29 20:18:47
Nigdy nie było tzw. plemion polskich.Albo plemion lechickich. Polanie nie byli i nie są ...
Wojciech • 2015-07-26 21:10:45
prawdziwa sodoma i gomora
wera • 2015-07-26 13:18:08
demokracja amerykańska opiera się na tysiącach wymordowanych Indian na niewolniczej pra...
dodo • 2015-07-12 15:34:13
Podoba mi się przedstawienie historii powstania dogmatu o trójcy. Czyli tak naprawdę do...
Wojciech • 2015-07-07 12:38:05
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Opis kamienicy Cecylii Kolichowskiej stanowi jedną z najważniejszych części powieści „Granica”. W tej mikroskali odbija się bowiem makroświat, a więc całe polskie społeczeństwo.

Kamienica Kolichowskiej stanowi przestrzeń metaforyczną. Najbardziej okazałe jest tu mieszkanie właścicielki, która odziedziczyła dom przy ulicy Staszica po swoim drugim mężu. Apartament kobiety emanuje wręcz przepychem i bogactwem. Znajdują się tu niezliczone antyki, obrazy w pozłacanych ramach, okazałe meble i dywany. Właścicielka ma również na swój prywatny użytek wspaniały ogród, w którym lubi odpoczywać. Ów blichtr mieszkania Kolichowskiej stanowi symbol najbogatszej warstwy społeczeństwa, która pławi się w luksusie.

Nieco mniej okazale prezentują się pomieszczenia zamieszkiwane przez klasę średnią, np. wdowę po mecenasie Warkoniu, Gorońskich, Tawnicką. Są one schludne, dobrze urządzone i komfortowe, choć brakuje im przepychu apartamentu właścicielki. Z kolei sutereny, strychy i piwnice zamieszkuje miejska biedota, np. Gołąbscy, Władysława Niska, Edward Chąśba. Mieszkania te są pozbawione kanalizacji i ogrzewania, a nawet okien, dlatego ich lokatorzy nieustannie chorują.

Jak zatem pisze Nałkowska, „to

Polecamy również:

Przepisz kod:
wczytaj nowy
Uczen • 2015-06-07 15:56:49
Tak popieram. Tak