Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Nasza mama czarodziejka - streszczenie

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

dinozaura do zoo w Warszawie. Podczas wakacji na wsi mama odnajduje natomiast cień „skradziony” sośnie, który przypadkowo przyczepił się do połamanego koszyka babci Grzelakowej. Innego dnia za pomocą czarodziejskiej popielniczki bohaterka powiększa drewnianą ciężarówkę, by spełnić marzenie chłopców o przejechaniu się przez miasto prawdziwym samochodem. Kiedy indziej zaś ratuje starą dzwonnicę przed zawaleniem w czasie wichury, otaczając ją naprędce skleconą na drutach siatką.

Ostanie opowiadanie relacjonuje dzień imienin mamy, gdy domowa czarodziejka wypowiedziała marzenie o locie tuż nad miasteczkiem. Z tapczanu wyleciały wtedy poduszki, które zabrały mamę, trójkę dzieciaków i sceptycznego do tej pory wobec czarów tatę na wymarzoną przejażdżkę. Po powrocie okazało się, że owa magiczna sztuczka była sprawką najstarszego z braci, który napełnił poduszki helem z baloników, niemniej jednak jego pomysł przekonał ostatecznie tatę do uprawianych w jego domu czarów.

Polecamy również: