Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Ignacy Krasicki Jagnię i wilcy - interpretacja, analiza i morał

Ostatnio komentowane
Nice
Ududkzkz • 2016-09-24 19:09:07
fsfsd
dasda • 2016-09-24 15:28:00
gówno
klaudi • 2016-09-23 17:23:08
DOBRE TO ByLO
MICHAŁ • 2016-09-21 07:23:57
Dlugieee
kora • 2016-09-19 16:51:05

Język polski

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Ignacy Krasicki Jagnię i wilcy - interpretacja, analiza i morał

„Jagnię i wilcy” to przykład bajki epigramatycznej, bardzo zwięzłej. W czterech wersach poeta zdołał opowiedzieć krótkie zdarzenie, zawrzeć dialog i morał.

Pierwszy wers – „Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie” – to sentencja stanowiąca morał całego utworu. Jest to prawda obowiązująca w ludzkim społeczeństwie, zobrazowana w kolejnych wersach na przykładzie zwierzęcych bohaterów.

Jagnię symbolizuje w bajce niewinności i słabości. Wilki, jako zwierzęta drapieżne, oznaczają tu ludzi zachłannych, kierujących się prawem silniejszego. W drugim wersie zostaje zarysowana sytuacja: „Dwóch wilków jedno w lesie nadybali jagnię (...)”. Los jagnięcia zdaje się przesądzony, a jednak czytając drugi wers, czytelnik ma jeszcze przez chwilę nadzieję – słowa „Już go mieli rozerwać”, na chwilę odwlekają drastyczny koniec zwierzęcia. Nadzieja okazuje się płonna. Po bardzo krótkim dialogu – „(...) rzekło [jagnię]: <<Jakim prawem?>>/ <<Smacznyś, słaby i w lesie!>>” – następuje ostateczny i lakonicznie ujęty koniec: „Zjedli niebawem”.

Utwór stanowi polemikę z przekonaniem, że ludzkie społeczeństwo kieruje się wyższymi prawami, które chroniłyby słabszych i bezbronnych. Mimo praw i zasad, racja bowiem i tak pozostaje po stronie silniejszego. Ludzie zachowują się podobnie jak zwierzęta – przestrzegają prawa, kiedy obawiają się kary. Pewni, że nic im nie grozi, jak wilki w ciemnym lesie, nie zważają na reguły, ale dbają o własny interes. Wilki są okrutne, jednak wina leży także po stronie jagnięcia, które zapuszczając się samotnie w las postąpiło wyjątkowo nierozważnie.

Bajka Krasickiego jest więc satyrą na ludzką głupotę. Pytanie „Jakim prawem?” ukazuje tylko naiwność ofiary, która sama sprowadza na siebie nieszczęście.

Polecamy również:

4 + 5 =