Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Historia Ponomarenki

Ostatnio komentowane
słabo XD ... a tak naprawdę to dobra robota pomogło mi :D
Szlaufik • 2018-05-23 18:22:00
noob
bhjbj • 2018-05-23 15:53:03
gg
glhf • 2018-05-23 15:26:26
filip
filip • 2018-05-23 09:57:55
Jestem Michał Starba witam i pozdrawiam a 3+4=8
Michał Starba • 2018-05-22 17:56:31
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Historia Ponomarenki

Ponomarenko był kiedyś kolejarzem w Kijowie. W lipcu 1941 r. mijało 10 lat od jego osadzenia w radzieckich obozach (był więziony w większości z nich). Należał więc do ludzi o największym doświadczeniu, doskonale orientujących się w realiach obozowego życia. Nie pomogło mu to jednak ostudzić emocji związanych z kończącym się wyrokiem –  już na długo przed faktem chwalił się tym innym więźniom i wyrażał absolutną pewność odnośnie swojego powrotu na wolność.

Kiedy osadzeni wrócili z pracy, Ponomarenko już nie żył. Brakującą część historii Gustaw poznał od Dimki.

Kolejarz z rozmowy z władzami wrócił jakby starszy, zupełnie pozbawiony życia. Okazało się, iż jego wyrok został przedłużony „biezsroczno” (bezterminowo). Ten cios był zbyt silny. Mężczyzna rozpaczał, bił głową w deski pryczy i próbował się modlić. Między godziną 4 i 5 zmarł na zawał serca.

Inni więźniowie krytycznie wypowiadali się o postawie Ponomarenki. Być może i mu współczuli, ale przede wszystkim zachowywali rozsądek. Mówili tylko, że jak nikt inny znał on realia obozów. Zastanawiali się też, dlaczego tak łatwo poddał się radości i nadziei, która go omamiła, skoro był więźniem doświadczonym, który zapewne niejedno widział. Zawiedziona nadzieja z kolei doprowadziła pośrednio do tego śmierci.

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 5 =