Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Charakterystyka Gustawa - Dziady cz. 4

Ostatnio komentowane
a obrazy???
hejo jejo • 2017-10-21 15:56:37
GFDGFDGHFHGHF
ADSDSAFRREDSGFDSGFDS • 2017-10-21 13:55:32
Ten tekst badzo mi pomugł :*
Wiktoria • 2017-10-21 13:47:58
Hej Dupcia mogę cię wydupczyć?
Pisior • 2017-10-20 20:28:06
xd
natalia • 2017-10-18 17:00:24
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Charakterystyka Gustawa - Dziady cz. 4

Duch młodego mężczyzny, który niegdyś popełnił samobójstwo na skutek nieszczęśliwej miłości. Gustaw to prawdopodobnie upiór z II części dramatu. Karą za śmiertelny grzech jest coroczny powrót na ziemię i przeżywanie po raz kolejny tego samego cierpienia. Tym razem duch puka do drzwi swojego nauczyciela, w pewnym sensie odpowiedzialnego za tragiczną śmierć podopiecznego. Ta część dramatu jest w dużej mierze monologiem Gustawa (ksiądz wypowiada się dość rzadko, jego uwagi nie przekonują Pustelnika). W ciągu trzech godzin bohater dokonuje pełnej analizy swoich grzechów. Pierwsza godzina poświęcona jest wspomnieniom miłości, w drugiej na pierwszy plan wysuwa się rozpacz i opłakiwanie własnego cierpienia, trzecia kończy się przestrogą.

Gustaw to niemalże programowy bohater romantyczny. Samotnik, szaleniec, nieszczęśliwy kochanek, jednostka izolująca się od społeczeństwa, a poza tym – duch w roli przedstawiciela zaświatów (prosi o przywrócenie „dziadów” w imieniu innych dusz!). Bohater przynosi ważne przesłanie (wieńczące przestrogi trzech zjaw z II części „Dziadów”), gloryfikujące ziemską miłość – uczucie dające namiastkę raju:

Kto za życia choć raz był w niebie,
Ten po śmierci nie trafi od razu.

Polecamy również:

  • Gustaw jako bohater romantyczny

    Gustaw z IV części „Dziadów” stanowi kreację bohatera romantycznego o rodowodzie bliskim Werterowi z powieści J. W. Goethego. Głównym rysem biografii Gustawa jest bowiem miłość, która staje się zarówno przyczyną jego wielkiego szczęścia, jak i wielkiej rozpaczy. Więcej »

Komentarze (0)
5 + 5 =