Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Gianlorenzo Bernini - biografia i dzieła

Ostatnio komentowane
xd
xdddddd • 2017-12-14 19:21:21
jeba* gnypa
KRÓL BURSY • 2017-12-14 09:56:00
Coś tu nie gra - notacji bra-ket używa Dirac już w "Principles of Quantum Mechanics" (I...
elpe • 2017-12-13 20:17:11
NIC NIE WYTLUMACZONE NIE POLECAM A TFU POLECAM HOFFMANOWA MEMES
(TYLKO PRUS) • 2017-12-13 18:05:05
Mam pewne wątpliwości co do rzetelności tej strony. Przede wszystkim kto jest autorem t...
anonim • 2017-12-13 11:50:17
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Gianlorenzo Bernini - biografia i dzieła

Gian Lorenzo Bernini, Autoportret
Giovanni Lorenzo Bernini, Autoportret

Giovanni Lorenzo Bernini urodził się w Neapolu w 1598 roku jako syn uznanego rzeźbiarza – Pietra Berniniego – który w 1605 roku zabrał go do Rzymu, otrzymawszy tam zlecenie od Papieża Pawła V. Kilkuletni Gianlorenzo tworzył już wówczas własne rzeźby, zjednując sobie sympatię i uznanie samego papieża, co zaowocowało zamówieniami na popiersia i mniejsze artefakty uzupełniające zdobnictwo kilku Rzymskich kościołów.

Wielkim mecenasem pierwszego okresu twórczości okazał się również kardynał Scipione Caffarelli-Borghese, na którego zamówienie powstały pierwsze monumentalne rzeźby Berniniego. Wśród tych prac wymienić należy przede wszystkim rzeźby „Pluton i Prozerpina” (1622), „Apollo i Dafne” (1625) oraz postać słynnego „Dawida” powstającego przez niemal całe dziesięciolecie od 1624 roku. W tych dziełach zarysował się już charakterystyczny dla Berniniego dynamizm, ekspresja przechodząca nierzadko w ekstazę, jak również alegoryczność i symboliczność przedstawianych postaci, które miały stać się konstytutywnymi elementami rzeźby barokowej.

Baldachim nad grobem św. Piotra
Baldachim nad grobem św. Piotra (1624-33)/ Ricardo André Frantz


Po śmierci Pawła V w 1621 roku tron papieski objął Urban VIII, podtrzymując pozycję poprzednika jako wielkiego mecenasa sztuk, w tym – najważniejszego patrona

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 3 =