Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Folwark zwierzęcy - streszczenie

Ostatnio komentowane
xd
xdddddd • 2017-12-14 19:21:21
jeba* gnypa
KRÓL BURSY • 2017-12-14 09:56:00
Coś tu nie gra - notacji bra-ket używa Dirac już w "Principles of Quantum Mechanics" (I...
elpe • 2017-12-13 20:17:11
NIC NIE WYTLUMACZONE NIE POLECAM A TFU POLECAM HOFFMANOWA MEMES
(TYLKO PRUS) • 2017-12-13 18:05:05
Mam pewne wątpliwości co do rzetelności tej strony. Przede wszystkim kto jest autorem t...
anonim • 2017-12-13 11:50:17
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Folwark zwierzęcy - streszczenie

I

Właścicielem Folwarku Dworskiego był pan Jones. Pewnego wieczora skończył oporządzać swoje dobra, zamknął na klucz drzwi (zapomniał o zatkaniu szczelin) i wrócił do domu chwiejnym krokiem. Gdy tylko w domu zgasły światła, w folwarku zapanowało ożywienie. Krążyły wszak plotki o tym, iż knur Major opowie swój tajemniczy sen. Spotkanie miało odbyć się w stodole, która była wystarczająco duża, by pomieścić wszystkich zainteresowanych.

Zwierzęta zaczęły schodzić się w umówione miejsce. Mówca znajdował się na podwyższeniu wykonanym ze słomy. Pierwsze na miejscu pojawiły się trzy psy: Bluebell, Jessie i Pincher. Powoli robił się tłok, a wszystkie zwierzęta ustawiały się w taki sposób, by umożliwić patrzenie na mówcę innym. Następnie pojawiła się koza Muriel, później osioł Benjamin (mieszkał w folwarku najdłużej spośród zwierząt). Przed samym punktem kulminacyjnym do stodoły wpadło siedem kacząt (niedawno straciły matkę), po nich klacz Mollie, a ostatni przyszedł kot, który, usadowiwszy się wygodnie, zaczął mruczeć, najwyraźniej nie słuchając opowieści Majora.

Do zgromadzonych knur zwracał się per „towarzysze”. W swojej przemowie podjął problem ciężkiego losu zwierząt żyjących w zniewoleniu.

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 5 =