Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Mikołaj Sęp Szarzyński Epitafium Rzymowi - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
Przydało się ^^
Psotkaa • 2016-12-08 13:59:22
kappa xdddddddd
kk • 2016-12-07 19:00:41
Do d**y
Hn 88H • 2016-12-06 20:48:20
Polecam
Ola6a • 2016-12-05 19:19:19
super
sr • 2016-12-05 18:58:48
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Mikołaj Sęp Szarzyński Epitafium Rzymowi - interpretacja i analiza wiersza

W wierszu „Epitafium Rzymowi” Mikołaj Sęp Szarzyński nawiązuje do starożytnej formy poezji okolicznościowej, która służyć miała uczczeniu zmarłej osoby. Zaskakującym jest więc zaznaczony już tutaj koncept oparty na skierowaniu podobnego utworu do miasta, poeta zachował jednak najważniejsze wyznaczniki gatunku, nie rezygnując z jego tradycyjnej trójdzielności. Wstępem do rozważań będzie więc „comploratio” służące opisaniu i wyeksponowaniu poczucia straty, jakie pozostawił po sobie „zmarły”:

Ty, co Rzym wpośród Rzyma chcąc baczyć, pielgrzymie,
A wżdy baczyć nie możesz w samym Rzyma Rzymie,
Patrzaj na okrąg murów i w rum obrócone
Teatra i kościoły, i słupy stłuczone:
To są Rzym. Widzisz, jako miasta tak możnego
I trup szczęścia poważność wypuszcza pierwszego.

I znów zaskoczenie, oto bowiem apostrofa rozpoczynająca wiersz okazuje się być skierowaną nie do Rzymu (jak nakazywałaby konwencja epitafium), ale do pielgrzyma, który poszukuje w Wiecznym Mieście jego istoty. Zawarta w pierwszym dwuwersie aliteracja (czterokrotne powtórzenie nazwy miasta) sprawia wrażenie ruchu, jakby ów Rzym „biegał” między wyrazami i chciał schować się za nimi, być może pragnąc ukryć swoją nagość lub brzydotę. Zastanawia

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 1 =