Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Dzieci pana astronoma - streszczenie

Ostatnio komentowane
Francja nas (ich)....dymala jak chciała--tylko,ze polacy nie byli madrzy.....byli może i...
Harry • 2015-07-29 20:18:47
Nigdy nie było tzw. plemion polskich.Albo plemion lechickich. Polanie nie byli i nie są ...
Wojciech • 2015-07-26 21:10:45
prawdziwa sodoma i gomora
wera • 2015-07-26 13:18:08
demokracja amerykańska opiera się na tysiącach wymordowanych Indian na niewolniczej pra...
dodo • 2015-07-12 15:34:13
Podoba mi się przedstawienie historii powstania dogmatu o trójcy. Czyli tak naprawdę do...
Wojciech • 2015-07-07 12:38:05
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Pan Astronom jest roztargnionym naukowcem z głową wiecznie orbitującą wśród gwiazd. Wraz z żoną zamieszkują domek przy ulicy Astronomów, w którym pewnego dnia pojawiają się synek i córeczka – bliźnięta nazwane przez tatę Teleskopkiem i Teleskopką. Dzieci dorastają i zaczynają figlować – za pomocą dwóch lusterek puszczają „zajączki” w okna sąsiadów, czym drażnią ich na tyle, że tato Astronom musi ewakuować je na lody. W drodze dzieci śpiewają wesołą piosenkę o słońcu, później zaś pytają tatę czym ono właściwie jest i  otrzymując w odpowiedzi uczony wykład o gazach i życiodajnym świetle.

Po powrocie do domu Teleskop i Teleskopka postanawiają napisać wierszyk o słońcu i wysłać go na świetlistą planetę za pomocą balonika. Pan Astronom komentuje wówczas, iż żadna z planet nie psoci tak wiele jak jego bliźnięta, a później tłumaczy dzieciom czym są planety. Pociąga to za sobą kolejną zabawę, w której Teleskopka odgrywa rolę słońca, a jej brat i kilkoro innych dzieci stają się planetami, krążącymi wokół niego; teatrzyk kończy się sporym ambarasem i kilkoma siniakami.

Następną zabawą jest wybudowanie przy ulicy Astronomów żywego pomnika wielkiego astronoma – Mikołaja Kopernika – którego rolę

Polecamy również:

Przepisz kod:
wczytaj nowy