Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Czy bohaterów Dywizjonu 303 można nazwać współczesnymi rycerzami?

Ostatnio komentowane
Analiza i interpretacja wierszy Miłosza to męka...
maturzysta • 2017-02-19 17:29:33
Beznadzieja
Jerzy • 2017-02-19 14:52:08
XDDDDDDD
XD • 2017-02-17 09:04:28
Przyjdź do mnie dzisiaj do Szczecina
Angelika • 2017-02-17 09:02:06
ojciec zmarł jak dzieciak miał 4 (cztery) miesiące WKRÓTCE go mać wysłała do szkoł...
sweetie • 2017-02-17 08:28:14
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Czy bohaterów Dywizjonu 303 można nazwać współczesnymi rycerzami?

Rok 1940 był czasem olbrzymiego niepokoju. Potężne i bezwzględne oddziały żołnierzy III Rzeszy bez większych problemów podbijały kolejne państwa, siejąc zniszczenie, cierpienie i rozpacz. Głośne salwy artyleryjskich wystrzałów napełniały ludzi przerażeniem. Świat zdawał się chylić ku upadkowi. Tylko jeden kraj – znajdująca się na wyspach Wielka Brytania – wciąż pozostawał wolny. Mało kto jednak widział jakąkolwiek szansę na skuteczne odparcie potwora destrukcji powołanego do życia przez Adolfa Hitlera.

Areną wielkiej bitwy o Anglię były przestworza. To właśnie lotnictwo miało rozstrzygnąć o przyszłości Europy i całego świata. W ofensywie byli Niemcy. Niebo nad Wielką Brytanią przecinały zwinne i prędkie myśliwce oraz ciężkie, masywne i budzące grozę bombowce, których destrukcyjna siła paraliżowała obywateli. Przeciwko tym niosącym zniszczenie oddziałom stanął kwiat alianckiego lotnictwa, do którego zaliczali się także Polacy – Eskadra Kościuszkowca.

Bohaterowie przedstawieni przez Arkadego Fiedlera byli ludźmi szczególnymi – wspaniałymi wojownikami, wiernymi i oddanymi kompanami, wymagającymi przeciwnikami. Przy tym wszystkim zachowywali wielką skromność, koncentrując się przede wszystkim

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 4 =