Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Drugi obieg i trzeci obieg wydawniczy

Ostatnio komentowane
No ch*j tu jest tej charakterystyki elo
wosPRO • 2017-08-20 00:32:13
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Drugi obieg i trzeci obieg wydawniczy

Drugi obieg wydawniczy w XX w.

XX-wieczny drugi obieg wydawniczy utworzył się w Polsce po 1976 roku na fali znaczących wydarzeń społeczno-politycznych. Właśnie w tym roku miał bowiem miejsce strajk robotników „Radomia” i „Ursusa” spacyfikowany przez oddziały milicji, po którym nastąpiły liczne aresztowania i procesy osób biorących w nim udział.

W odpowiedzi na te wydarzenia powstał KOR (Komitet Obrony Robotników), będący zaczątkiem opozycji w Polsce. W związku z jego działalnością w 1977 roku pojawiły się pierwsze niezależne czasopisma drukowane nielegalnie, poza cenzurą. Były to: „Biuletyn Informacyjny” i czasopismo literackie „Zapis”.

W redakcji „Zapisu” znaleźli się: Jerzy Andrzejewski, Stanisław Barańczak, Jacek Bocheński, Kazimierz Brandys, Tomasz Burek, Marek Nowakowski, Barbara Toruńczyk i Wiktor Woroszylski. Na łamach pisma ukazywały się utwory, które nie mogły zostać opublikowane w obiegu oficjalnym (m. in. „Kompleks polski”, „Mała apokalipsa” Tadeusza Konwickiego czy „Wielki strach” Juliana Stryjkowskiego).

W tym samym roku powstało również niezależne wydawnictwo NOWa pod kierownictwem Mirosława Chojeckiego. Publikowało ono zarówno pozycje z literatury światowej, jak i

Polecamy również:

Komentarze (1)
2 + 5 =
Komentarze
Klrys • 2016-02-22 14:08:39
kto to pisał? przecież drugi obieg istniał już w czasie zaborów