Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Daniel Naborowski Do Anny - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
xd
xdddddd • 2017-12-14 19:21:21
jeba* gnypa
KRÓL BURSY • 2017-12-14 09:56:00
Coś tu nie gra - notacji bra-ket używa Dirac już w "Principles of Quantum Mechanics" (I...
elpe • 2017-12-13 20:17:11
NIC NIE WYTLUMACZONE NIE POLECAM A TFU POLECAM HOFFMANOWA MEMES
(TYLKO PRUS) • 2017-12-13 18:05:05
Mam pewne wątpliwości co do rzetelności tej strony. Przede wszystkim kto jest autorem t...
anonim • 2017-12-13 11:50:17
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Daniel Naborowski Do Anny - interpretacja i analiza wiersza

Utwór „Do Anny” Daniela Naborowskiego nazywany jest w niektórych opracowaniach twórczości poety epigramatem, jego forma koresponduje jednak mocno z konwencją sonetu przez wyraźny podział na część opisową i zawartą w końcowym dystychu, zaskakującą konkluzję. Podział ów stanowi jednocześnie część składową konceptu, wedle którego podmiot liryczny postanawia wyznać miłość wskazanej imiennie adresatce w sposób niecodzienny, wprawiający w zdumienie, a przez to mocniej przemawiający do ukochanej i silniej wpadający w pamięć wszystkim odbiorcom tekstu.

Pierwszą z warstw owego pomysłu staje się wymienienie (enumenratio) za pomocą anafory rozmaitych zjawisk kojarzonych z przemijalnością czasu:

Z czasem wszytko przemija, z czasem bieżą lata,
Z czasem państw koniec idzie, z czasem tego świata.
Z czasem ustawa dowcip i rozum niszczeje,
Z czasem gładkość, uroda, udatność wiotszeje.
Z czasem kwitnące łąki krasy ostradają,
Z czasem drewa zielone z liścia opadają.
Z czasem burdy ustają, z czasem krwawe boje,
Z czasem żal i serdeczne z czasem niepokoje.
Z czasem noc dniowi, dzień zaś nocy ustępuje, […]

Podmiot liryczny ujmuje w tym fragmencie zjawiska dotyczące czterech najważniejszych dla ludzkiej egzystencji

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 1 =