Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Daniel Naborowski Do Anny - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
XD
TwojaStara123 • 2018-05-20 13:18:22
jak coś to 1+5=6
twoja stara • 2018-05-20 13:42:58
hehe
hehe • 2018-05-20 11:09:39
PKO Bank Polski http://e-m2m.pl/5b010419ce74d
jadwiga • 2018-05-20 05:39:18
ale co to jest ta reformacja!! xd
jh jh • 2018-05-19 17:16:29
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Utwór „Do Anny” Daniela Naborowskiego nazywany jest w niektórych opracowaniach twórczości poety epigramatem, jego forma koresponduje jednak mocno z konwencją sonetu przez wyraźny podział na część opisową i zawartą w końcowym dystychu, zaskakującą konkluzję. Podział ów stanowi jednocześnie część składową konceptu, wedle którego podmiot liryczny postanawia wyznać miłość wskazanej imiennie adresatce w sposób niecodzienny, wprawiający w zdumienie, a przez to mocniej przemawiający do ukochanej i silniej wpadający w pamięć wszystkim odbiorcom tekstu.

Pierwszą z warstw owego pomysłu staje się wymienienie (enumenratio) za pomocą anafory rozmaitych zjawisk kojarzonych z przemijalnością czasu:

Z czasem wszytko przemija, z czasem bieżą lata,
Z czasem państw koniec idzie, z czasem tego świata.
Z czasem ustawa dowcip i rozum niszczeje,
Z czasem gładkość, uroda, udatność wiotszeje.
Z czasem kwitnące łąki krasy ostradają,
Z czasem drewa zielone z liścia opadają.
Z czasem burdy ustają, z czasem krwawe boje,
Z czasem żal i serdeczne z czasem niepokoje.
Z czasem noc dniowi, dzień zaś nocy ustępuje, […]

Podmiot liryczny ujmuje w tym fragmencie zjawiska dotyczące czterech najważniejszych dla ludzkiej egzystencji

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 2 =