Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Gianlorenzo Bernini Dawid - opis, interpretacja i analiza rzeźby

Ostatnio komentowane
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
ale ktoś trafił jak kulą w płot z Jarosławem Mądrym
b • 2017-08-11 12:35:03
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Gianlorenzo Bernini Dawid - opis, interpretacja i analiza rzeźby

Gian Lorenzo Bernini, Dawid
Dawid (1624-32), Galleria Borghese, Rzym

 

„Dawid” stał się jednym z pierwszych szeroko znanych i docenianych dzieł młodego Gianlorenza Berniniego, przysparzając mu chwały i utrzymując zachwyt nad niewątpliwym talentem artysty wkraczającego w pierwszy etap czekającej go kariery. Prace nas rzeźbą rozpoczęły się w 1623, a zakończyły w 1624 roku – po niespełna siedmiu miesiącach od zlecenia projektu.

Naturalnej wielkości postument z białego marmuru został wykonany na zamówienie najważniejszego mecenasa Berniniego z tego okresu – kardynała Scipione Caffarelli-Borghese – z myślą o ozdobieniu rodzinnej Galerii Borghese, w której znajduje się do dzisiaj. Temat rzeźby zaczerpnięty został ze Starego Testamentu, z historii o wojnie Izraelitów z Filistynami, wśród których walczył gigantyczny wojownik o imieniu Goliat; miał on wyzwać swoich  przeciwników do wystawienia jednego ze swoich żołnierzy do pojedynku, którego wynik miał rozsądzić rezultat całej wojny. Do starcia z olbrzymem zgłosił się niepozorny pasterz, którego sylwetka zainspirowała barokowego artystę – jego rzeźba przedstawia Dawida przygotowującego się do ciśnięcia kamieniem mającym zapewnić pasterzowi zwycięstwo nad Goliatem.

W odróżnieniu od wcześniejszych przedstawień

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 3 =