Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Ten obcy – dalsze losy bohaterów

Ostatnio komentowane
.... czm kuźwa mać kłamiecie nie ładnie tak... aha i jeszcze słyszałam że ty była...
bla bla bla sra • 2018-02-23 10:51:52
prprprprprprprprpprrprprprprprprprprprprprprrprprprrpprrprprprprprrrprrrprprprprr
prprprprpr • 2018-02-22 18:08:34
v Chcesz sie pobawic? ;)
Kutas • 2018-02-22 16:52:38
Ale to nudne gówno
Pudźdolf Szary • 2018-02-21 20:00:04
super
agnieszka 14 • 2018-02-21 17:02:42
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Po pamiętnych wakacjach spędzonych w Olszynach Ula powróciła do Warszawy i czekających ją tam obowiązków – beztroskie lata spędzone w szkole podstawowej upłynęły niepostrzeżenie i oto, nie wiedzieć kiedy, stała się dumną uczennicą liceum ogólnokształcącego. Obawy ciotek o to, jak ich spokojna i małomówna siostrzenica odnajdzie się w nowym środowisku, okazały się płonne, progi nowej szkoły przekroczyła bowiem osoba pewna swojego intelektu, zadowolona z życia i chętnie rozlewająca owo zadowolenie na wszystkich wokół. Nadal nie lubiła zwracać na siebie uwagi, ale przychodziło jej to z coraz większym trudem: delikatna uroda Uli rozkwitła ostatnio jak oszalały od wiosennego ciepła ogród, oszałamiając szkolnych kolegów i stając się powodem do zazdrości koleżanek.

Powodów do zazdrości było więcej – niemal co dzień pod bramą szkoły na Ulę oczekiwał wysoki, przystojny chłopak, który najwidoczniej przybiegał tutaj z pobliskiego technikum. Ciemnowłosy atleta przypominał nieco Zenka Wójcika, choć tak wiele różniło go od uciekiniera z Olszyn – w jego twarzy próżno było szukać strachu i napięcia, choć radość rysująca się w rozbieganych oczach przyprawiona była tajemniczą powagą. Kimże mógł być ów

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 4 =