Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Ignacy Krasicki Czapla, ryby i rak - interpretacja, analiza i morał

Ostatnio komentowane
git
zboczony maciek • 2018-06-17 19:28:46
erl98ghurt;g
g"SMRp;b' • 2018-06-17 13:48:24
istnieją też możliwości zweryfikowania rozkładu alkoholu we krwi w sposób matematycz...
aśka • 2018-06-17 11:01:08
ok
andrzej duda • 2018-06-14 10:31:18
Unia w Krewie 1386? Od kiedy? Unia w Krewie to rok 1385.
jjj • 2018-06-14 05:18:25
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

„Czapla, ryby i rak” to kolejna z bajek, której bohaterami są zwierzęta, choć dotyczy ona oczywiście stosunków międzyludzkich. Utwór jest dość długi jak na ten gatunek, liczy bowiem aż 36 wersów o różnej długości.

Jest to bajka narracyjna z elementami dialogu. Opowiada o przebiegłej czapli, która ze względu na podeszły wiek miała trudności z łowieniem ryb. Wymyśliła więc podstęp, który na pewien czas zapewnił jej dostatek pożywienia. Postraszyła ryby nadciągającą zagładą mówiąc:

(…) Wysłuchałam, jak rybacy/ Rozmawiali: wiele pracy/ Łowić wędką lub więcierzem;/ Spuśćmy staw, wszystkie zabierzem,/ Nie będą mieć otuchy,/ Skoro staw będzie suchy (…).

Ryby uwierzyły dość naiwnie w to ostrzeżenie i same zaczęły prosić czaplę, by przeniosła je do innego stawu. Czapla tylko na to czekała, jednak by uśpić ewentualne podejrzenia, zgodziła się dość niechętnie. W ten sposób ryby same wskakiwały do jej dzioba. Ale rozochocona swoim sukcesem, połakomiła się jeszcze na raki:

(…) Jeden z nich widząc, iż go czapla niesie w krzaki,/ Postrzegł zdradę, o zemstę się zaraz pokusił./ Tak dobrze za kark ujął, iż czaplę udusił (…).

Morał z bajki poeta zawarł w ostatnich wersach: „Padła nieżywa/ Tak zdrajcom

Polecamy również:

Komentarze (3)
5 + 5 =
Komentarze
J. • 2017-01-09 11:36:39
To jest bajka La Fontaine'a. Tylko tłumaczona przez Krasickiego.
pewien człowiek • 2016-05-02 07:13:03
Super, lepszego opracowania nikt nie wymyśli ;-)
aga • 2015-12-20 15:49:27
bardzo fajna....