Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Calineczka - streszczenie

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Nie chciała zostać żoną kreta, o czym powiadomiła mysz. Ta wpadła w gniew i powiedziała jej, że nie może odmówić tak bogatemu kretowi. Ostrzegła ją także, że sama wymierzy jej sprawiedliwość, gdy będzie stawiać opór.

Nadszedł dzień, kiedy musiała pożegnać się ze słońcem. Objęła czerwony kwiatek i poprosiła go, by pożegnał od niej jaskółkę, której już nigdy nie zobaczy. Nagle usłyszała znajomy dźwięk – jaskółka pojawiła się nad głową dziewczynki. Oświadczyła jej, że właśnie wylatuje do ciepłych krajów i chętnie weźmie ją z sobą. Calineczka nie zastanawiała się długo i wsiadła na grzbiet ptaka.

Przemierzały piękne kraje, a zatrzymały się dopiero nad dużym błękitnym jeziorem, znajdującym się nieopodal białego pałacu. Calineczka wybrała sobie jeden z kwiatów, których mnóstwo rosło na pobliskich klombach. Gdy podeszła do niego, w jego wnętrzu ujrzała niewielkiego człowieczka – tak bardzo podobnego do siebie. Miał on wspaniały strój i koronę na głowie, a sam był niesamowicie piękny. Chłopczyk zdjął koronę z głowy i zapytał Calineczkę, czy chce zostać jego żoną – królową wszystkich kwiatów. Bohaterka nie wiedziała, czy jest tego warta, ale król szybko odpowiedział, że ktoś, kto potrafił zdobyć przyjaźń jaskółki, godzien jest być królową kwiatów. Niebawem przywiązano jej nawet musze skrzydła, by mogła latać między kwiatkami tak jak inne elfy.

Król postanowił także zmienić jej imię. Od teraz nazywała się Maja. Wszyscy byli bardzo szczęśliwi przez całe lato, wkrótce jednak nadszedł czas odlotu jaskółki. Ptak dotarł do Danii, gdzie miał swoje gniazdko nad oknem człowieka, który opowiadał historię.

Polecamy również:

  • Calineczka - interpretacja

    Calineczka była piękna, uczynna i miała niezwykle dobre serce. Dlatego też wiele stworzeń próbowało uczynić z niej swoją żonę. Mała istotka nie potrafiła stawiać oporu, a tylko dzięki pomocy innych udało się jej uciec przed ropuchą i kretem.