Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Bitwa z Moskwą - interpretacja i analiza fragmentu Pamiętników Jana Chryzostoma Paska

Ostatnio komentowane
To za bardzo mi nie pomogło
Iga • 2017-04-25 19:55:00
Najlepsza wypowiedź! !!
Krzysio xd • 2017-04-25 18:15:48
dziena
mania • 2017-04-25 16:32:53
orewa ochinchin daisuki nandayo
nardo • 2017-04-25 14:37:26
najsu des
Okarin-sama • 2017-04-25 14:30:26
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Bitwa z Moskwą - interpretacja i analiza fragmentu Pamiętników Jana Chryzostoma Paska



Narrator opisuje dalej swoje osobiste starcie z Chowańskim (jednym z hetmanów moskiewskich) i wyjątkowo krwawe skutki starcia wrogich wojsk na pobliskim pagórku:

Trudno też krwie ludzkiej w kupie widzieć, jako tam było, bo lud gęsto bardzo stał i tak zginął, że trup na trupie padł; a do tego owa brzezina na pagórku była, to tak krew lała się stamtąd strumieniem, właśnie jak owo po walnym deszczu woda.

Miała w nich zginąć ogromna liczba Moskali, nawet tych o najwyższych godnościach, niewiele zaś mówi się o stratach po stronie Rzeczypospolitej. Zaraz po skończonej bitwie Pasek został zaś oddelegowany do eskortowania posłów przybyłych do Mińska w celu zawarcia traktatu pokojowego z Moskwą.

Opis krwawej bitwy jest jednym z najdoskonalszych fragmentów batalistycznych całej powieści – dzięki takim środkom stylistycznym, jak krótkie zdania, wykrzyknienia, czy eliptyczne sformułowania narrator uzyskał tutaj efekt dynamiki i dramatyzmu, który doskonale oddaje atmosferę pola bitewnego. Nie zabrakło jednak i elementu sarmackiego zmysłu gospodarza, który nawet w najgorszym bojowym szale, odpierając ataki z każdej niemal strony, myśli bardzo intensywnie nad sposobami wyniesienia z potyczki jak najkorzystniejszych łupów. W owym fragmencie odnajdujemy więc kwintesencję całej Paskowej istoty, która realizowała się równie dobrze w męskiej, nieustraszonej walce, jak i trzeźwym myśleniu o materialnej przyszłości w najbardziej nawet dramatycznych momentach walki o życie.

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 5 =