Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Bajka o maszynie cyfrowej, co ze smokiem walczyła - streszczenie

Ostatnio komentowane
Fajnie wytłumaczone :)
TROPCIO • 2017-02-27 20:05:32
Spór klasyków z romantykami zapoczątkował Kazimierz Brodziński, a nie Jan Śniadecki....
Natalia • 2017-02-27 19:24:10
przydatne
Driskon • 2017-02-26 19:53:44
po co wy dzielicie artykuły na miliard stron? co to, jeden kB internetu kosztuje tyle co ...
Janusz • 2017-02-26 17:11:04
Dzięki
Bot • 2017-02-26 16:25:50
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Bajka o maszynie cyfrowej, co ze smokiem walczyła - streszczenie

Poleander Patrobon był władcą Kybery i wielkim miłośnikiem wojskowości. Najbardziej cenił sobie cybernetykę, którą uważał za najskuteczniejszą sztukę wojenną.

W całym królestwie Patrobona było bardzo wiele maszyn myślących, które towarzyszyły mieszkańcom Kybery na co dzień. Nawet w kamieniach umieścił małe móżdżki, które ostrzegały przechodniów, aby się nie potknęli. Maszyny myślące montowano w murach, słupach, drzewach, toteż łatwo można było zapytać ich o drogę.

Na planecie była też niezliczona liczba maszyn wojskowych, a sam król był wyśmienitym strategiem. Jednak nie miał on żadnych wrogów, więc nie miał też z kim walczyć. By maszyny nie stały bezczynnie, inżynierowie królewscy tworzyli sztucznych wrogów, z którymi monarcha ścierał się dla wprawy.

Królowi marzyły się wojny kosmiczne. Postanowił więc wprowadzić swój pomysł w czyn. Kazał na księżycu swojej planety wybudować całe armie wojska. Miała tego dokonać wspaniała i droga maszyna cybernetyczna umieszczona na księżycu. Za pomocą tej maszyny król dowodził kompanią wojskową.

Kazał maszynie dokonać elektroskoku, jednak rozkaz doszedł zniekształcony i maszyna zrozumiała, że ma wykonać elektrosmoka. Tak też zrobiła. Smok w mig

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 1 =