Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Józef Chełmoński Babie lato - opis, interpretacja i analiza obrazu

Ostatnio komentowane
może być
jrjtyjarujyok7wte4rytuji7ys • 2016-09-27 15:11:00
nie
ja • 2016-09-27 13:16:41
fajny
lol • 2016-09-26 16:12:03
Super, dzienki
alex • 2016-09-26 09:59:17
grazyna
gggg • 2016-09-25 18:02:36

Język polski

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Józef Chełmoński Babie lato - opis, interpretacja i analiza obrazu

Józef Chełmoński, Babie lato
Babie lato (1875)

 

„Babie lato” Józefa Chełmońskiego to obraz, który został namalowany w 1875r. – tuż przed wyjazdem artysty z ojczyzny. Dzieło niedługo po jego ukończeniu zostało przedstawione w warszawskiej Zachęcie, gdzie mogli oglądać je najważniejsi przedstawiciele życia kulturalnego.

Opis   

Gdzieś pośród równin wydających się nie mieć końca na rozłożonych w trawie skórach leży młoda pasterka, która wyciągniętą ku niebu dłonią bawi się nitkami babiego lata. Obok jej drugiej dłoni znajduje się sękaty kij z przywiązanym doń sznurkiem. Kobieta odziana jest w białą spódnicę, bluzkę tej samej barwy (lecz nieco jakby przybrudzoną) oraz żółtą chustę otaczającą jej jasne włosy (jest to strój ukraiński). Spod spódnicy wystają brudne i nawykłe do ciężkiej pracy stopy. Po lewej stronie, w dalszej części płótna, widnieje czarny piesek. Jest on zwrócony tyłem do swej opiekunki i wpatruje się w majaczące gdzieś w oddali stado. Kolorystyka płótna jest stonowana, co doskonale podkreśla aktualną porę roku. Trawa nie ma barwy soczystej zieleni - jest raczej pożółkła, pozbawiona życia. Niebo pokryte jest białymi chmurami, które znacznie mocniej swoją obecność zaznaczają na linii horyzontu (w najwyższej części

Polecamy również:

1 + 4 =
Komentarze
ADMIN • 2016-04-11 13:04:32
@ asdf, jeśli przyjrzeć się dokładnie, zobaczy się nie tylko nitki pajęczyny, ale również wspomniany sznur.
asdf • 2016-03-31 20:26:21
"Obok jej drugiej dłoni znajduje się sękaty kij z przywiązanym doń sznurkiem" umm a ja myslalem ze to tez sa nitki pajeczyny