Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Artur Grottger - biografia i obrazy

Ostatnio komentowane
lol
popo • 2017-11-22 16:07:51
bardzo pszydatne info dostałem 5! ! !
guwjenko • 2017-11-22 13:03:17
dlatego kuracje przeciw owsikom nalezy powtorzyc po ukonczonej pierwszej ;) a jedyny lek d...
agata • 2017-11-20 10:21:06
"Konstytucja zbudowana jest z XIII artykułów" (rozdziałów) "Łączna liczba artykuł...
Patrycja • 2017-11-19 19:51:57
xd
huj • 2017-11-19 13:28:24
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Artur Grottger - biografia i obrazy

Artur Grottger biografia
Artur Grottger - Autoportret (1867)

Artur Grottger przyszedł na świat 11 listopada 1837 r. w Ottynowicach na Podolu. Jego ojcem był Jan Józef Grottger – zarządca majątku hrabiego Hilarego Siemianowskiego – w oczach syna przede wszystkim utalentowany malarz, który odebrał staranne wykształcenie na wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych. To właśnie on jako pierwszy udzielał Arturowi lekcji rysunku i malarstwa.

W 1849 r. Artur Grottger rozpoczął systematyczną naukę malarstwa u Jana Maszkowskiego w jego lwowskiej pracowni (często pomagał mu także Juliusz Kossak). Następnym przystankiem w edukacji Grottgera był Kraków, gdzie młodzieniec mający wkrótce stać się jednym z najbardziej znaczących przedstawicieli polskiego malarstwa historycznego uczęszczał do Szkoły Sztuk Pięknych, pobierając lekcje u Wojciecha Kornelego Stattlera i Władysława Łuszczkiewicza. Później, podobnie jak ojciec, trafił na wiedeńską Akademię Sztuk Pięknych (1854-1859). Tam też Grottger rozpoczął swoją działalność artystyczną, współpracując początkowo z kilkoma znanymi wiedeńskimi periodykami: „Mussustunden” i „Illustrierte Zeitung”.

Jeszcze podczas studiów Grottger odbył podróż do Monachium, gdzie chciał zapoznać się z dziełami znaczących malarzy europejskich.

Polecamy również:

Komentarze (2)
5 + 3 =
Komentarze
Halina • 2017-01-24 21:48:50
Moim zdaniem słabe 2/10
kseniapl • 2015-11-11 14:45:21
aha przydało mi się to