Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Anton van Dyck - biografia i dzieła

Ostatnio komentowane
Co jest przyczyna , ze czastki maja ladunek elektryczny , czy nie jest to podobny mechan...
Le • 2017-07-22 21:28:41
W modelu stardardowym mezo obojetny ( pi ) zbudowany jest z kwarku ( u ) i antykwarku ( u...
Lech Lechman • 2017-07-22 19:28:02
Dlaczego nie ma daty wstawienia komentarza? Manipulacja?
Ciekawski • 2017-07-22 07:43:14
niech twardo sprawuja swoj urzad
kasia • 2017-07-20 17:16:17
Najwyższy czas skonczyc z bezprawie a sędziów którzy są polityczni wyrzucić z zawodu...
Maria • 2017-07-14 10:13:27
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Anton van Dyck - biografia i dzieła

Antoon van Dyck, uznawany za jednego z najznakomitszych portrecistów późnego baroku, urodził się w marcu 1599 roku w Antwerpii, gdzie już jako kilkuletni chłopiec rozpoczął edukację malarską pod okiem Hendricka van Balena. W 1615 roku, jako szesnastolatek, wspólnie z przyjacielem otworzył samodzielną pracownię, szybko zyskując uznanie miejscowej gildii artystycznej, co z kolei otwarło przed nim drogę do współpracy z samym Peterem Paulem Rubensem. Jego protekcja zapewniła młodemu artyście szereg zleceń na dzieła o tematyce religijnej, wśród których na szczególną uwagę zasługują „Męczeństwo św. Sebastiana” (1615) oraz „Samson i Dalila” (1620), pozostające co prawda pod silnym wpływem techniki Rubensa, ale zapowiadające już przyszłe eksperymenty z kolorystyką i oświetleniem planu, które zarysowały się również z jednym z najbardziej znanych dzieł van Dycka z tego okresu – „Autoportrecie” (1614).

Antoon van Dyck, Autoportret ze słonecznikiem
Autoportret ze słonecznikiem (po 1633)



W 1620 roku malarz wyjechał do Anglii, gdzie po raz pierwszy zetknął się z dziełami Tycjana. Po kilku miesiącach pracy na dworze królewskim powrócił do ojczyzny, by już w 1621 roku wyruszyć w kilkuletnią podróż do Włoch, gdzie studiował dzieła najznakomitszych artystów renesansu. Zebrane tu inspiracje

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 4 =