Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Utrata Pomorza Gdańskiego przez Władysława Łokietka - opis, okoliczności

Ostatnio komentowane
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
ale ktoś trafił jak kulą w płot z Jarosławem Mądrym
b • 2017-08-11 12:35:03
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Utrata Pomorza Gdańskiego przez Władysława Łokietka - opis, okoliczności

Od początku XIII w. Pomorze Gdańskie znajdowało się pod zwierzchnią władcą princepsów. W roku 1210 Waldemar – król Danii, zhołdował te obszary oraz ówczesnego księcia gdańskiego Mściwoja. Dominację strony duńskiej udało się zakończyć synowi tego ostatniego – Świętopełkowi. Następnie udało mu się również usunąć zwierzchnictwo princepsów.

W drugie połowie tego samego wieku, na skutek niebezpieczeństwa ze strony Brandenburgi oraz Krzyżaków, Pomorze zacieśniło stosunki z Wielkopolską. W efekcie w roku 1282 książę gdański – Mściwój II, dokonał aktu darowizny swojej dzielnicy na rzecz Przemysła II. Po śmierci władcy gdańskiego, Przemysł natychmiast zajął spadek po nim.

W momencie natomiast koronacji Wacława II na króla Polski, Pomorze stało się częścią państwa. Jego następca na tronie polskim – syn Wacław III, zawarł układ z Brandenburgią. Na mocy zawartego porozumienia Pomorze Gdańskie miało zostać przekazane stronie brandenburskiej.

W efekcie zawieranych układów przez Wacława II oraz jego syna Wacława II, Brandenburczycy czynnie przystąpili do opanowywania Pomorza Gdańskiego. W tym samym czasie władca polski – Władysław Łokietek, zamykał właśnie sprawy w Małopolsce związane z zniemczonym

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 5 =