Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Termidorianie i przewrót termidoriański - czym był, przyczyny, przebieg, skutki

Ostatnio komentowane
No ch*j tu jest tej charakterystyki elo
wosPRO • 2017-08-20 00:32:13
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Termidorianie i przewrót termidoriański - czym był, przyczyny, przebieg, skutki

Rządy klubu jakobinów pod wodzą Maksymiliana Robespierre'a były okresem nasilonego terroru rewolucyjnego i skazania na śmierć tysięcy osób, zwykle jedynie z błahych powodów lub jedynie podejrzeń. Jednocześnie zaś nowy rząd stracił znacznie na poparciu w wyniku nieudolnych i nietrafionych reform gospodarczych (m.in. odgórne ustalanie cen za towary), które w założeniu miały wspomóc i uzdrowić gospodarkę, jednakże wywołały poważny kryzys i wzrost bezrobocia. W wielu bardziej umiarkowanych stronnictwach zaczęły się pojawiać głosy, że na obecnym etapie ludność jest już zbyt zmęczona rewolucyjnymi zmianami i należy przystąpić do utrwalania ich zdobyczy. Radykalni jakobini nie chcieli jednak o tym słyszeć, uważając, że zmiany rewolucyjne jeszcze się nie zakończyły.

8 thermidora (według kalendarza rewolucyjnego), czyli 26.07.1794 roku Robespierre wygłosił w Konwencie przemówienie, które zapowiedziało zaostrzenie terroru i likwidację wszystkich zdrajców rewolucji i zmian, także tych znajdujących się u władzy.  Wystąpienie to zaniepokoiło znacznie członków Konwentu, którzy obawiali się masowej czystki wśród osób niepopierających jakobinów. Wobec groźby śmierci prędko zawiązano spisek, mający

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 2 =