Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Noc św. Bartłomieja - przyczyny, przebieg, skutki

Ostatnio komentowane
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
ale ktoś trafił jak kulą w płot z Jarosławem Mądrym
b • 2017-08-11 12:35:03
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Noc św. Bartłomieja - przyczyny, przebieg, skutki

W roku 1559 zmarł król Francji – Henryk II. Ponieważ już rok później zmarł również jego najstarszy syn – Franciszek II, nowym monarchą został dziesięcioletni wówczas Karol IX. Natomiast jego matkę – Katarzynę Medycejską, ogłoszono regentką. Jednocześnie we Francji trwały wojny religijne między katolikami wspieranymi przez Hiszpanów oraz protestantami. Najsilniejszą grupę wśród tych ostatnich stanowili hugenoci.

W początkowym okresie swojej regencji, Katarzyna starła się doprowadzić do zakończenia konfliktu na drodze pokojowej – wydanie edyktu tolerancji. Jednak ostatecznie zmieniła front, stając się przy tym jednym z głównych inicjatorów rzezi hugenotów – Noc Świętego Bartłomieja.

Do wydarzenia tego doszło między 23 a 24 sierpnia w roku 1572. Wówczas też miała zostać potwierdzona ugoda miedzy dwoma frakcjami, poprzez zawarcie małżeństwa katolickiej księżniczki – Małgorzaty de Valois oraz jednego z przywódcy hugenotów – Henryka Burbona. Na to symboliczne wydarzenie zjechała do stolicy hugenocka szlachta.

Za namową Katarzyny małoletni król zgodził się w toku wesela na rozpoczęcie rzezi – wydarzenie to nazywane jest również krwawym weselem paryskim. Od tego momentu rozpoczęły się kilkudniowe zamieszki, które miały miejsce nie tylko w samym Paryżu. Łącznie miało zginąć wówczas około 4 tysięcy hugenotów – sam pan młody, król Nawary ledwo uszedł z życiem.

Całe zajście w żaden sposób nie zakończyło konfliktu, wręcz przeciwnie pogłębiła się wówczas wrogość i podziały we Francji. Kolejno na nowo rozgorzała wojna domowa. Dodatkowo francuscy kalwini walczyli nie tylko z katolikami, ale również z monarchą, wobec którego do tej pory pozostawiali lojalni.

Polecamy również:

  • Edykt nantejski - postanowienia, skutki

    Pierwszym krajem, w którym rozpętały się wojny religijne, były Niemcy – konflikt religijny przybrał postać wojny domowej. Natomiast w tym czasie w sąsiedniej Francji, która wkrótce miała podzielić los Niemiec, katoliccy władcy prowadzili dwuznaczną grę. Z jednej strony wspierali... Więcej »

Komentarze (0)
3 + 4 =