Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Bliski Wschód w polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych. I wojna w Zatoce Perskiej - przyczyny, przebieg, skutki

Ostatnio komentowane
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
ale ktoś trafił jak kulą w płot z Jarosławem Mądrym
b • 2017-08-11 12:35:03
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Bliski Wschód w polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych. I wojna w Zatoce Perskiej - przyczyny, przebieg, skutki

Niestabilne i często zmieniające się rządy państw Półwyspu Arabskiego stanowiło od lat 50. arenę zmagań politycznych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i ZSRR. Jedną z kluczowych kości niezgody były konflikty arabskich państw z najmłodszym państwem regionu, jakim był Izrael. Od samego utworzenia Izraela USA były jego sojusznikiem, podczas gdy Związek Radziecki udzielał raczej pomocy krajom arabskim. Wiele państw arabskich starało się lawirować pomiędzy potęgami, przechylając się to w jedną, to w drugą stronę. Mimo owej walki wpływów obu supermocarstwom zależało jednak na jednej, niezwykle ważnej rzeczy – względnej stabilności politycznej rejonu, a przez to utrzymania stałych dostaw ropy naftowej, głównego surowca strategicznego drugiej połowy XX wieku. Stąd też każda zmiana ustroju czy przewrót polityczny były przyjmowane z niepokojem, zwłaszcza przez USA. Z wielkim niezadowoleniem przyjęto tam zwłaszcza rewolucję muzułmańską w Iranie (1978-1979) która wyniosła do władzy ajatollacha Chomeiniego. Oprócz tego konflikty i napięcie budziło poparcie przez USA utworzenia (i samego istnienia) państwa Izrael.

Szczególny niepokój władz USA budził nowy przywódca Iraku, Saddam Hussain, który to przejął

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 3 =