Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Odkrycie jądra atomowego – doświadczenie Rutherforda

Ostatnio komentowane
No ch*j tu jest tej charakterystyki elo
wosPRO • 2017-08-20 00:32:13
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Odkrycie jądra atomowego – doświadczenie Rutherforda

Jądro atomowe zostało odkryte w 1911 roku przez Ernesta Rutherforda, który dwa lata wcześniej rozpoczął wraz ze swoimi współpracownikami Hansem Geigerem i Ernestem Marsdenem serię doświadczeń, polegających na przepuszczaniu wiązki cząstek alfa przez cienką złotą folię (grubości ok. 4μm) i zliczaniu ich ilości dla różnych kątów rozproszenia (φ).
 
Rys.1. Schemat aparatury użytej w doświadczeniu Rutherforda.

Wynik doświadczenia był bardzo zaskakujący, bowiem pewna część cząstek alfa odbijała się od folii lub ulegała odchyleniu o pewien kąt od pierwotnego kierunku ruchu. Zjawiska tego nie można było wyjaśnić w oparciu o obowiązujący do roku 1911 model atomu, który został zaproponowany przez J.J. Thomsona. Zgodnie z tym modelem dodatni ładunek jest równomiernie rozłożony w całej objętości atomu, a bardzo lekkie elektrony znajdują się w przypadkowych miejscach – jak rodzynki w cieście. Gdyby model Thomsona był słuszny, wówczas rozproszenie cząstek alfa nie mogłoby mieć miejsca, bowiem stosunkowo mała gęstość ładunku dodatniego nie byłaby w stanie „przeciwstawić się” ciężkim i szybkim cząstkom alfa – tak jak kartka papieru nie jest wstanie zatrzymać pocisku artyleryjskiego. Również elektrony

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 3 =